16-02-2014 00:39
Koledzy, chodzi mi o nagrywanie lekkiego bluesa claptonowskiego, knopflerowskiego, z lekkim crunchem - która opcja bedzie najlepsza? Mam mustanga Iv.2, po nagraniu z wyjścia sluchawkowego bida z nedza. Mam interface Fast Track Pro. Bossa mogę kupić od kolegi, a o Guitar Rig nie mam pojęcia, ale mógłbym się zaznajomić. Generalnie chodzi mi o wrażliwość na artykulacje (wiem,że to nie lampy i szału nie będzie).Co radzicie?