venomer
Posty: 18
Rejestracja: 11-01-2014 22:41

13-02-2014 17:31

Witam ! Szukam wzmacniacza gitarowego do gry w mieszkaniu.Muzyka którą Preferuje to heavy metal (Led Zepelin,Black Sabbath,Tsa,Thin lizzy,Deep purple) blues (zz top,brakout,dzem) co polecacie ? Mój budżet wynosi 1000zł.Mam okazje kupić piec marshall dsl 15 za 1000 zł. Opłaca się ? I czy będę w stanie grać na nim w bloku ?

TomaszM81
Doradca
Posty: 989
Rejestracja: 29-03-2010 05:25

13-02-2014 18:12

Do domu to 5W jest az nadtto w lampie ofcurse.

najfajniejsza domowa lampa jaka przyszła mi do głowy od razu to VOX AC4TV na 10' głosniku. Posiada świetna redukcje mocy a i poza domem potrafi pohałasować
NonsensoniA

venomer
Posty: 18
Rejestracja: 11-01-2014 22:41

13-02-2014 18:22

Ja z reguły wole kupić jakiegoś tranzola.zastanawia mnie peavey bandit nadał by się do gry w mieszkaniu? Moim problemem jest to że mam upierdliwych sąsiadów..

TomaszM81
Doradca
Posty: 989
Rejestracja: 29-03-2010 05:25

13-02-2014 18:52

venomer pisze:Mam okazje kupić piec marshall dsl 15 za 1000 zł. Opłaca się ? I czy będę w stanie grać na nim w bloku ?

To jest lampa więc myslałem że chcesz lampę.
bandit do domu da radę, ale skoro tylko do domu to może coś mniejszego... Po co ci w domu taka szafa :/
NonsensoniA

venomer
Posty: 18
Rejestracja: 11-01-2014 22:41

14-02-2014 13:55

Zastanawia się nad kupnem wiekszego wzmaka dla tego że może za 2 lata zaciągnę się do jakiejś kapeli hard rockowej.Ogólnie zainteresował mnie haughes kettner attax 100 i Peavey Bandit. Nie wiem tylko czy da się na nich grać w mieszkaniu.

TomaszM81
Doradca
Posty: 989
Rejestracja: 29-03-2010 05:25

14-02-2014 14:12

Da się. Na każdym tranzystorze da się, bo czy rozkręcony na 1 czy 10 brzmi tak samo.
Z lampą jest inaczej, gdzie porządane jest rozkręcenie wzmaka by wydobyć ten lampowy sound.

Jeśli chodzi o wzmacniacz tranzystorowy to nieważne czy kupisz 5, 20, 100, czy 200W. Na każdym da sie po cichu pograć w domu, bo nie musisz ich rozkręcać by zabrzmieć.
NonsensoniA

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

14-02-2014 14:33

TomaszM81 pisze:Na każdym tranzystorze da się, bo czy rozkręcony na 1 czy 10 brzmi tak samo.

Nie brzmi tak samo, chyba że na wyjściu słuchawkowym albo Line Out.

Ludzie... nie zapominajcie, że wzmacniacz to nie tylko elektronika, to również GŁOŚNIK.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

14-02-2014 15:28

nie, kavoo. wzmacniacz to właśnie elektronika. jeśli wzmacniacz jest w jednej paczce z głośnikiem to jest to combo, ale wzmacniacz to wzmacniacz i sam wzmacniacz się nie składa z głośnika. natomiast zgodzę się, ze combo nawet tranzystorowe o dużej mocy jak się skręci volume nie zabrzmi tak dobrze jak wtedy, kiedy się nieco go nakręci, chociaż to niby tranzol...
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

14-02-2014 16:01

Czepiasz się skrótów myślowych.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

14-02-2014 16:49

Elektronika też ma wpływ, zresztą... wszystko ma wpływ. Gdyby to było wszystko takie oczywiste i bezproblemowe to nie byłoby tyle problemów i tematów na forum. Weźmiesz jeden wzmacniacz 60W jednej firmy i pograsz w domu, weźmiesz drugi tej samej mocy innej firmy i nie pograsz.

venomer
Posty: 18
Rejestracja: 11-01-2014 22:41

14-02-2014 20:15

TO opłaca się kupowac tego bandita do gry w domu ?

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

14-02-2014 20:36

jak do domu to zdecydowanie nie, jak do zespołu to może i się opłaca, aczkolwiek musiałbyś go ograć, bo nie każdemu pasuje brzmienie bandyty. konkurencja jest choćby ze strony marshalla. a jeśli chcesz jakiś piec do domu, to 5W jest aż nadto. pomyśl czy nie lepiej jednak małą lampkę, a jak już znajdziesz zespół to dopiero wtedy się będziesz martwił bydlęciem do konkretnego hałasowania. w dzisiejszych czasach jak się wynajmuje salke prób to zazwyczaj są tam wzmacniacze, więc na początku jaszczur o dużej mocy tym bardziej całkowicie mija się z celem. lepiej zrobisz jak sobie porządnego zwierzaka do domu kupisz
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

TomaszM81
Doradca
Posty: 989
Rejestracja: 29-03-2010 05:25

14-02-2014 23:45

kavoo pisze:Czepiasz się skrótów myślowych.

Też sie czepiasz. Dobra, może nie zabrzmi tak samo, ale bardzo kurde podobnie i nie sądzę aby początkowy grajek to odczuł. Zamiast doszukiwac sie niuansów, które nie są TU akurat tak bardzo ważne, zajmij się szlifowaniem swojego warsztatu muzycznego ;) Pozdrawiam kolegę :)

Kavoo - no musiałem się odgryźć bo się kurde nudzisz i czepiasz pierdół jak zwykle ;)))
NonsensoniA

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

15-02-2014 00:25

A ja tam zaproponuję kupienie sobie fajnej lampy, a ćwiczenie w domu i nagrywki na Guitar Rigu lub nawet lepiej na wtyczkach VST.
Mając Pentium 4 i Soundblastera jestem w stanie całkiem przyjemnie sobie ćwiczyć w domu, plus dobre wtyczki zabrzmią z reguły lepiej niż cokolwiek postawione w domu (moooże poza lekkim brakiem "powietrza w nogawkach"), no i tak to się nagrasz bez problemu.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”