alek36
Posty: 9
Rejestracja: 15-12-2013 20:05

22-01-2014 19:57

Mam pytanie odnośnie wzmacniacza lampwego a wzasadzie chodzi o smae lampy , otóż jest ktoś wstanie się wypowiedzieć jaki wpływ na wzmacniacz i na same lampy ma długotrwałe nie używanie wzmacniacza ? chodzi mi tu o okres 3 lat leżakowania bez podłązcenia do prądu . I czy wskazane jest raz na jakiś czas rozgrzac lampy , czy też generalnie włączyć wzmacnaicz i podpiąć coś dla obciążenia końcówek mocy ?

Awatar użytkownika
bartkowy
Posty: 584
Rejestracja: 09-09-2012 10:15

22-01-2014 20:02

jeżeli nie chcesz grać/nie możesz grać a masz lampiaka, wystarczy jak powiedzmy raz na tydzien odpalisz piec i pochodzi tak z godzinkę.
no ale 3 lata leżakowania to już o wiele większy okres, więc nie ryzykowałbym od razu podłączenia i grania

TomaszM81
Doradca
Posty: 989
Rejestracja: 29-03-2010 05:25

22-01-2014 23:49

Tak - wskazane jest raz na jakis czas pogrzac lampy. Dokładnie nie jestem w stanie z technicznego punktu opisać co się z nimi dzieje, ale gdy długo nie uzywasz to długo nie pograsz na tych lampach bo padają.
NonsensoniA

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

25-01-2014 02:55

Gdyby tak bylo to stare nieuzywane lub malo uzywane lampy nie byly by tak drogie.
Jeszcze sie nie spotkalem z takim przypadkiem, nawet w przypadku bardzo starych wzmacniaczy z lampami na ktorych dlugo nie grano.

acoto
Posty: 1085
Rejestracja: 12-06-2013 12:27

25-01-2014 08:07

przechowując wzmacniacz ( i nie tylko) nie koniecznie lampowy, martwiłbym się jedynie o wilgoć i kurz. Reszta to tworzenie kolejnych mitów ,którymi straszyć można mało rozgarniętego przedszkolaka.
[color=#00BFBF]sprzedam/zamienię: , Vantage Avenger 310 (SD invader)[color=#00BFBF][/color]

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”