Smart
Posty: 187
Rejestracja: 06-09-2012 23:10

06-01-2014 15:41

Kupiłem ostatnio dwa efekty joyo : digital delay i classic chorus.
Podpinam je w pętle wzmacniacza marshall valvestate 8080.
Gdy pętla jest rozkręcona ma maxa tzn. potencjometr jest całkowicie na eff przy delayu jest wszystko ok, za to chorus podbija dość znacząco głośność w stosunku gdy jest on wyłączony. Ustawiając pętle na godzinie 12 znika problem z podbiciem głośności w chorusie ale pojawia się problem z delayem. Po włączeniu delaya jest o wiele ciszej i praktycznie zanika sygnał czysty i słychać same odbicia bez względu na różne ustawienia gałek.
Jak rozwiązać ten problem? Może coś jest uszkodzone?

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

06-01-2014 18:04

gałka "level" w delayu nic nie zmienia?!
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

Smart
Posty: 187
Rejestracja: 06-09-2012 23:10

06-01-2014 18:37

owszem zmienia i wszystko jest ok gdy pętla jest rozkręcona ma maksa. Gdy pętla jest ustawiona na godzine 12, po włączeniu delaya jest zdecydowanie ciszej niż z wyłączonym i praktycznie nie słychać czystego dzwięku tylko same odbicia delaya bez względu na kręcenie gałką level. Takie ustawienie pętli dobrze mi współgra z chorusem bo nie podija tak bardzo głośności.

Awatar użytkownika
krechaSP
Posty: 569
Rejestracja: 04-08-2012 02:46

06-01-2014 19:55

kup lepsze efekty i problemu się pozbędziesz ;)

Wróć do „Efekty gitarowe”