AndBuhhery
Posty: 107
Rejestracja: 03-06-2013 18:22

17-12-2013 15:02

Witam ponownie, pewnie większość się denerwuje że spamuje pytaniami z wzmacniaczami, ale ciągle to czytam nowe opinie, dzisiaj wyczytałem że Marshalle Valvestate 8080 często się psują :c
Aczkolwiek czekam na wasze opinie. Znalazłem 2 ciekawe wzmacniacze, są w tej samej cenie, tylko nie wiem który jest lepszy :C
Proszę o ich opinie, dobre i złe strony :)
http://allegro.pl/marshall-valvestate-v ... 07855.html
http://allegro.pl/show_item.php?item=3799007841
Ten drugi ma mniej wat, ale chyba lepsze głośniki, te białe Celestiony grają niby lepiej, aczkolwiek nie wiem i proszę o waszą opinię. Do tego ten drugi ma wbudowanego Chorusa.
Za to ten pierwszy ma więcej watów , ale jakieś czarno złote głośniki, chyba są gorszę od tych białych Celestionów.
Muzyka jaką gram to Thrash Metal, gram w domu, na próbach i plenerowe koncerty co kilka miesięcy.
Proszę mi doradzić, a może jednak ten Valvestate 8080 combo nie jest taki zły?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kojot
Doradca
Posty: 537
Rejestracja: 12-07-2012 09:21

17-12-2013 15:14

Mają prawo się psuć, bo są często dość wiekowe :) Nie wiem, jak inne, ale VS 8080 nie jest produkowany już chyba kilkanaście lat, tak?

W każdym razie awaryjnymi bym ich nie nazwał. Bardzo dobrze się sprawują, ja w swoim miałem tylko wymianę trzeszczącego potencjometru (btw. teraz już drugą), a to przecież nie jest poważne uszkodzenie.

Awatar użytkownika
kubzun
Posty: 1360
Rejestracja: 28-11-2011 17:27

17-12-2013 17:54

Ja mam w swoim 8080 "białego" celestona, i jest dobry, nie powiem nic złego o nim. Nie patrz na to, czy ma chorusa czy nie, bo chorusa to możesz sobie dokupić, i też będzie. Patrz, czy wystarczy mocy, czy nie będzie za ciężki, bo te dwa głośniki to też większa paka, ponad 30kg może mieć, nie wiem, nigdy na wagę nie sadzałem.
A czy 8080 się psują, wszystko się zużywa. Jeśli coś się zużyje po 10 czy 20 latach użytkowania, to trzeba bić brawo, ze tyle wytrzymało, teraz te chińskie piecyki są robione z płyty wiurowej i taśmy klejącej, ciekaw jestem, czy taki połowę tego wytrzyma.
vinta9e pisze:W życiu potrzebne ci będą tylko dwie rzeczy: WD40 i taśma klejąca. Jeśli coś się nie rusza a powinno, użyj WD40. Jeśli się rusza, a nie powinno, użyj taśmy klejącej.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”