jedrula
Posty: 9
Rejestracja: 16-09-2012 20:36

15-12-2013 13:49

Hej!
Kupiłem jakiś czas temu FAB chorusa, taki fajny mały i tani :) Jestem bardzo zadowolony z brzmienia, jakie udaje mi się na nim wykręcić :) Jednak jest jedno ale - wiem, że FAB nie ma true Bypass'a (wiedziałem to przed kupowaniem), ale lekko zaczyna mnie drażnić to, że na próbach, kiedy niczego akurat nie gramy, a kostka jest podłączona (nie ważne, czy włączona, czy wyłączona), to z głośnika słychać takie jakby "brzęczenie muchy". Dodam, że kiedy odłączę chorus'a z pedalboardu, to brzęczenia nie ma... I stąd moje pytanie, czy znacie jakiś sposób na to, żeby zredukować taki efekt dźwiękowy ? Może wstawienie do kostki lepszego przełącznika 3dpt ? A może po prostu dokupienie bramki szumów do pedalboardu zablokuje ten dźwięk ?

tomaszG
Posty: 1277
Rejestracja: 22-11-2012 22:19

15-12-2013 14:31

To prawdopodobnie zegar taktujący i zła filtracja układu. Brzęczenie muchy idzie po zasilaniu i trza się trochę znać aby to wyeliminować. Czym zasilasz tego chorusa , czy przez bateryjkę jest to samo z tą muchą.

jedrula
Posty: 9
Rejestracja: 16-09-2012 20:36

15-12-2013 14:48

Przez bateryjkę nie próbowałem, podłączę jutro baterie zamiast zasilacza i zobaczę co i jak. Dzięki :)

jedrula
Posty: 9
Rejestracja: 16-09-2012 20:36

17-12-2013 01:15

Bingo - Podłączyłem bateryjkę zamiast zasilacza i nie ma żadnych bzyczeń :)

tomaszG
Posty: 1277
Rejestracja: 22-11-2012 22:19

17-12-2013 07:32

No to bingo. Ale czy ty przypadkiem zasilacz nie masz impulsowy , no właśnie jaki masz.

jedrula
Posty: 9
Rejestracja: 16-09-2012 20:36

18-12-2013 01:26

Nie znam się na tych nazewnictwach zbytnio :P Ale jeśli masz na myśli impulsowy = zasilacz z możliwością zmiany napięcia, to tak właśnie taki mam :P Nie wiem, na czym polega problem, bo zasilacz to stabilizowany HAMA ECO 1000, z max natężeniem 1000 mA, a podłączone mam do niego tylko JackHammera , CryBaby (z tego, co sprawdzałem, to nie mają dużego poboru ) i właśnie Chorusa...

cyberdine
Posty: 295
Rejestracja: 11-08-2008 23:02

18-12-2013 07:56

Ten 1000 mA jest takim małym oszustwem, bo zapewne jest to podane dla 3 V, ale mimo wszystko powinien te 3 efekty uciągnąć bez problemu. Miałem tego chourusa - na tatarku za 30 zł z GC jest cisza.

tomaszG
Posty: 1277
Rejestracja: 22-11-2012 22:19

18-12-2013 08:25

jedrula pisze:Nie znam się na tych nazewnictwach zbytnio :P Ale jeśli masz na myśli impulsowy = zasilacz z możliwością zmiany napięcia, to tak właśnie taki mam :P Nie wiem, na czym polega problem, bo zasilacz to stabilizowany HAMA ECO 1000, z max natężeniem 1000 mA, a podłączone mam do niego tylko JackHammera , CryBaby (z tego, co sprawdzałem, to nie mają dużego poboru ) i właśnie Chorusa...

Ten zasilacz to na 99% jest zasilaczem impulsowym i słychać te muchy. Do efektów gitarowych nie zaleca się stosowania zasilaczy impulsowych.

jedrula
Posty: 9
Rejestracja: 16-09-2012 20:36

22-12-2013 22:04

TomaszG - czyli mam rozumiec, ze wymiana tego zasilacza na taki ze stałym napięciem 9V i powiedzmy 1000mA, powinno pociagnac kostki i zlikwidowac brzeczenie ?

tomaszG
Posty: 1277
Rejestracja: 22-11-2012 22:19

23-12-2013 08:07

Tak jest. Kup zasilacz stabilizowany 9V/DC - 1A będziesz miał zapasu lub 500mA np.Tatarak lub innej firmy i powinieneś pozbyć się tej muchy. Na temat zasilaczy napisano tu na forum wiele ,poszukaj , poczytaj. Na efektach pisze ile miliamperków pobiera dany efekt, wystarczy zsumować i będziesz wiedział co kupić. Najlepiej mieć zapas bo w przyszłości może coś dokupisz z efektów i będzie jak znalazł.

jedrula
Posty: 9
Rejestracja: 16-09-2012 20:36

25-12-2013 18:46

Właśnie planuję stopniowo poszerzać swoją podłogę, także pewnie zaopatrzę się w coś o natężeniu mniej więcej 1A :) Dzięki wielkie za pomoc :)

Wróć do „Efekty gitarowe”