Adasko89
Posty: 2
Rejestracja: 31-07-2013 00:36

10-12-2013 21:54

Cześć! Czy grał ktoś kiedyś na polączeniu lampowego preampu i estradowej końcówki mocy? Czy nie będzie się to gryzło? Wywnioskowałem, że skoro są hybrydowe wzmacniacze, to takie połączenie też powinno dać radę nie?;>

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

12-12-2013 08:45

Działać będzie, natomiast nie wiem na ile będziesz zadowolony z brzmienia. W wzmacniaczach lampowych modelowanie brzmienia przesterowanego następuje w głównej mierze w preampie, ale rozkręcenie preampu powoduje, że przesterowuje się też końcówka mocy( w tranzystorze jest to efekt absolutnie niepożądany). Między innymi dlatego dobre brzmienie lampy, to wzmacniacz rozkręcony. Ale to się ma tylko do brzmień przesterowanych. W hybrydzie (preamp lampowy pwramp tranzystorowy) zaś całe modelowanie brzmienia, łącznie z próbą imitowania lampy musi się odbywać w preampie. W hybrydach gdzie jest lampowa końcówka mocy odbywa się to jak w 100% lampach, dlatego te brzmią znaczniej lepiej.

vinta9e
Posty: 748
Rejestracja: 12-02-2010 13:48

12-12-2013 09:37

Adasko89 pisze:Cześć! Czy grał ktoś kiedyś na polączeniu lampowego preampu i estradowej końcówki mocy? Czy nie będzie się to gryzło? Wywnioskowałem, że skoro są hybrydowe wzmacniacze, to takie połączenie też powinno dać radę nie?;>


Nie będzie się gryzło, bo nie ma zębów. Ale grać toto tyż nie będzie.
gg: 7450270

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”