Szukam przesteru w kostce do 200 zł który będzie taki lejący się jak np. ma Steve Lukather w solówce do Don't Say it's Over czy innych kawałkach. Myślałem nad Behringerem VT999, ale obawiam się, że to nie spełni moich oczekiwań.
Interesują mnie jedynie używki i czym tańsza tym lepsza. Generalnie ma to też świetnie współgrać z Marshallem 5210, bo np. Marshall GV2 fajnie gadał, ale robił się siarczysty, a na Fenderze RocPro był takim fajnym Drivem...
