Awatar użytkownika
kubzun
Posty: 1360
Rejestracja: 28-11-2011 17:27

02-12-2013 12:19

Witam. Potrzebuję dosyć pilnie kupić hybrydowy piec na niewielkie koncerty, piec ma zagłuszyć perkusję bez problemowo. Wymagam conajmniej hybrydy, głośnika 12 cali, ze 40 watów chociaż, no i analogowego reverbu. A czy będzie miał procesor efektów, to już mnie nie interesuje. Ma uciagnąć lekką muzykę, conajwyżej jakiś overdrive. Myślałem o voxach, kolega ma 40 wat i bardzo przyjemnie brzmi. Takie rzeczy znalazłem na allegro :
http://allegro.pl/wzmacniacz-vox-ad50vt ... 15879.html
http://allegro.pl/marshall-avt-50-com
bo-gwarancja-3-m-cy-i3739467117.html
http://allegro.pl/line-6-flextone-iii-1 ... 60506.html
http://allegro.pl/combo-gitarowe-marsha ... 28105.html
http://allegro.pl/laney-tf-200-65w-foot ... 20059.html
Przyznam, ze pierwsza i dwie ostatnie pozycje wydają się być ciekawe. Co możecie mi powiedzieć o tych modelach? Jakieś wady, zalety? Line6 ma ładny wygląd, ale znam te piece, cuchną cyfrą, nie wiem natomiast jak to jest w przypadku hybrydy, może warto?
vinta9e pisze:W życiu potrzebne ci będą tylko dwie rzeczy: WD40 i taśma klejąca. Jeśli coś się nie rusza a powinno, użyj WD40. Jeśli się rusza, a nie powinno, użyj taśmy klejącej.

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

02-12-2013 17:36

Z analogowym reverbem będzie raczej kłopot. Chyba wszystkie piece, które brałem pod uwagę przy kupnie do 800 zł miały sprężynowy.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

02-12-2013 17:59

Marshall 8080?
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

Awatar użytkownika
kubzun
Posty: 1360
Rejestracja: 28-11-2011 17:27

02-12-2013 18:47

Pomysliłem się. Chodziło mi o reverb sprężynowy. Nie chcę cyfrowego, tylko spreżynowy :D A ten marshall jak się ma do voxa, do którego link podałem? Niby mocniejszy, ale te 30W więcej Prawdopodobnie nigdy by nie było wykorzystane.
vinta9e pisze:W życiu potrzebne ci będą tylko dwie rzeczy: WD40 i taśma klejąca. Jeśli coś się nie rusza a powinno, użyj WD40. Jeśli się rusza, a nie powinno, użyj taśmy klejącej.

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

02-12-2013 20:47

Flextone nie jest hybrydowy. Spośród wzmacniaczy modulowanych, osobiście to właśnie jego bym wybrał, zwłaszcza, że ze sterownikiem nożnym - może jest on najprostszy ale swoje kosztuje, a o podłodze już nie wspomne. Miałem kiedyś pierwszą wersję, symulacje bardzo fajne, dobrze reagował z gitarą pod względem artykulacji i kręcenia gałkami - swoją drogą symulacja np JCM 800 brzmiała bardziej marshalowato niż budżetowe wzmacniacze tej firmy. Co do efektów to takie minimum. Istnieją mity, plotki, ploteczki, że te stare wersje były najlepsze, że w nowych już "przesadzili" z możliwościami - może tak, może nie.

Awatar użytkownika
kubzun
Posty: 1360
Rejestracja: 28-11-2011 17:27

02-12-2013 21:19

Nie mam jak tego ograć :/ Myśłałem, że tam też jest lampka na preampie, ale cóż. Coś mnie skłania do tego voxa, przypomina mi się ten kolegi, fajna sprawa. Efektów używać raczej nie będę, chyba że w wolnej chwili w domu czy coś, ale żeby z tego korzystać normalnie, to raczej nie. Zależy mi na reverbie najbardziej, i na tej lampce, to chyba właśnie go dyskwalifikuje.
Ale może ktoś coś doda?
vinta9e pisze:W życiu potrzebne ci będą tylko dwie rzeczy: WD40 i taśma klejąca. Jeśli coś się nie rusza a powinno, użyj WD40. Jeśli się rusza, a nie powinno, użyj taśmy klejącej.

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

03-12-2013 09:58

http://allegro.pl/vox-venue-lead-100-i3736849135.html
http://allegro.pl/marshall-5212-fifty-s ... 41340.html
Skoro nie chcesz za bardzo używać efektów, to wg mnie lepiej darować sobie wzmacniacze modulowane. Tylko czemu koniecznie hybryda? Peavey robił fajne wzmacniacze hybrydowe, gdzie były lampy na końcówce i faktycznie coś to dawało. Te wzmacniacze co podałem na pewno warte uwagi, bez jakiegokolwiek porównania do współczesnych - nie mówię, że lepsze/gorsze ale to całkiem inna bajka.

Awatar użytkownika
kubzun
Posty: 1360
Rejestracja: 28-11-2011 17:27

03-12-2013 11:34

Właśnie po rozmowie z kolegą zwątpiłem w piece hybrydowe, nie wiem, czy ta lapma cokolwiek daje. Nie potrzebuję 1000+ efektów, napewno to fajny bajer, ale czy potrzebny, tego nie wiem. Ten vox venue lead 100 wydaje się być okej, marshall 200 zł droższy, ale troszkę przy duży. Teraz sam nie wiem. Zastanawiał bym się nad czymś między tym voxem, a poprzednio podanym przeze mnie line6 flextone. Dziś wieczorem chcę piec kupić, myślę, że żaden z nich by mnie nie zawiódł, ale wiadomo, "weź tu się zdecyduj" :D
vinta9e pisze:W życiu potrzebne ci będą tylko dwie rzeczy: WD40 i taśma klejąca. Jeśli coś się nie rusza a powinno, użyj WD40. Jeśli się rusza, a nie powinno, użyj taśmy klejącej.

Awatar użytkownika
Train
Posty: 666
Rejestracja: 23-04-2013 17:24

03-12-2013 12:03

Nie wiem jak w innych hybrydach, ale u mnie w Marshallu po włączeniu go musi nagrzać się przez kilka sekund ta lampa, zanim będzie mógł wydobyć dźwięk. Brzmienie? Hm... przy dobrym ustawieniu czuć NAMIASTKĘ brzmienia lampowego, jednak to nadal w większości tranzystor. U siebie na brzmienie teraz nie narzekam, ale szukam czegoś bardziej vintage. Właśnie patrzyłem na tego 5212, może zdążę sprzedać swojego. :)
'00 Epiphone Les Paul Classic Birdseye Korea LTD
Marshall JCM2000 DSL 50
Marshall Vintage Modern 425A
Dunlop CryBaby GCB95 LTD
Seymour Duncan Distortion B + '59N

Awatar użytkownika
kubzun
Posty: 1360
Rejestracja: 28-11-2011 17:27

03-12-2013 13:49

800 zł to jednak troszkę przy dużo ( dojdzie przecież jeszcze koszt wysyłki, nie mały jak na takie duże combo). A ten vox venue odpada, właściciel nie ma go jak wysłać. Poszukałem jeszcze raz, tym razem w tranzystorach, znalazłem parę pozycji.
http://allegro.pl/combo-gitarowe-fender ... 32377.html o tym piecu informacje znalazłem tylko na zagranicznych forach, dobrze o nim piszą, jest wizualnie zniszczony, ale jest w starachowicach, miałbym opcję ogrania go.
http://allegro.pl/laney-lv-200-combo-gi ... 10159.html ten laney wygląda ciekawie, piszą, że dobry do lżejszych klimatów, że wart swojej ceny. Coś mnie korci ten fender, myślicie, że warto go obejrzeć? Napewno ma mocy w pip
vinta9e pisze:W życiu potrzebne ci będą tylko dwie rzeczy: WD40 i taśma klejąca. Jeśli coś się nie rusza a powinno, użyj WD40. Jeśli się rusza, a nie powinno, użyj taśmy klejącej.

Awatar użytkownika
kubzun
Posty: 1360
Rejestracja: 28-11-2011 17:27

09-12-2013 01:04

Witam ponownie. Byłem dziś u pana, któr miał wystawionego fendera 85, wspomnianego przeze mnie wcześniej, Ograłem u niego kilka piecyków, jednak zwycięzcą był marshall 8080. Zasłużenie zbiera dobre opinie. Od razu przetestowałem go na próbie z głośnym perkusistą, 35% mocy perkusistę zagłuszało, więc zapas mocy ma ogromny. 8040 okazał się zbyt słaby. Dałem za niego 700zł, jest nieco wybrakowany, tu i ówdzie brakuje śrubek, no i buczy nieco, ale przy grze tego nei słychać. Myślę, że to dobry zakup, brzmienie mi odpowiada.
Dzięki wszystkim za zaangażowanie.
vinta9e pisze:W życiu potrzebne ci będą tylko dwie rzeczy: WD40 i taśma klejąca. Jeśli coś się nie rusza a powinno, użyj WD40. Jeśli się rusza, a nie powinno, użyj taśmy klejącej.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”