Tazi
Posty: 18
Rejestracja: 15-04-2012 17:47

27-11-2013 16:08

Witam,
Mam problem ze wzmacniaczem .
Mianowicie: Na poczatku proby podlaczylem wzmacniacz i nie dziala
Tzn. diody sie swieca itp. , ale jakby wzmacniacz nie przepuszczal sygnalu tj sprawdzalem na 3 roznych kablach i 2 gitarach , a nawet samym kablem i kiedy np dotykam nie podlaczana koncowke nie ma tego charakterystycznego "pierdzenia". Wszystko bylo podglosnione itp. sprawdzalem z 50razy przez godzine i nie znalazlem zadnej przyczyny natury ludzkiej. Ma ktos pomysl co moze byc przyczyna tego stanu rzeczy?Prosilbym o wszelka mozliwa pomoc gdyz wzmacniacz jest mi pilnie potrzebny w najblizszym czasie.
Z gory dzieki za pomoc
Pozdrawiam Tazi

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 16:20

A sprawdziłeś połączenie między wzmacniaczem a głośnikami (głośnikiem)?

Tazi
Posty: 18
Rejestracja: 15-04-2012 17:47

27-11-2013 16:36

MADDOG pisze:A sprawdziłeś połączenie między wzmacniaczem a głośnikami (głośnikiem)?

Narazie nie mam dostepu do wzmacniacza , ale sprawdze to za 2h . Tylko ze np. jak sie troche podglosni to slychac takie burczenie i jak sie nie wyciszy wzmaka i wylaczy to slychac to uderzenie wiec glosnik chyba dziala (nwm nie znam sie ;p ) Jakies inne propozycje ?

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 16:42

Wiesz , to że pyka , wcale nie oznacza że głośnik jest sprawny.
Piszesz że po włożeniu kabla w input wzmacniacza nic nie słychać. Obym się mylił ale wygląda mi to na większą usterkę.
Posprawdzaj na spokojnie wszystko od nowa.
Włącz kabel , włącz wzmacniacz ,posprawdzaj połączenia jeszcze raz.

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

27-11-2013 16:43

Stawiam na potencjometr FX MIX - pewnie jest ustawiony na 100% WET. Jeśli nie to, to jakaś awaria.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Tazi
Posty: 18
Rejestracja: 15-04-2012 17:47

27-11-2013 16:51

MADDOG pisze:Wiesz , to że pyka , wcale nie oznacza że głośnik jest sprawny.
Piszesz że po włożeniu kabla w input wzmacniacza nic nie słychać. Obym się mylił ale wygląda mi to na większą usterkę.
Posprawdzaj na spokojnie wszystko od nowa.
Włącz kabel , włącz wzmacniacz ,posprawdzaj połączenia jeszcze raz.

Dlatego napisalem ze sie nie znam kompletnie na dzialaniu wzmacniaczy.Kiedy wroce rozkrece go i posprawdzam jeszcze styki ( moze to stanowic usterke ? ) .
@up Co do potka sprawdzalem w kazdym ustawieniu i nie dziala.(nie uzywam go od paru dni zebym wylozyl sie na takiej drobnostce ;p )

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 16:57

Wiesz. Czasami jest tak że najmniejsza pierdółka potrafi skutecznie unieruchomić wzmacniacz;)
Sprawdź na spokojnie. Jeśli nie to raczej serwis.

Tazi
Posty: 18
Rejestracja: 15-04-2012 17:47

27-11-2013 20:03

Posprawdzalem w miare mozliwosci wszystko i dalej nie dziala ;/ Udam sie z nim do serwisu chyba ze ma ktos jeszcze jakis pomysl.

Sasquach
Posty: 223
Rejestracja: 27-03-2010 06:51

27-11-2013 20:23

Rozkręć go i popatrz czy wszystko jest na swoim miejscu. Nawet jeśli się nie znasz to zobaczysz że coś lata luzem :) być może coś masz z gniazdem input.
Peavey Bandit Solo Series 50W (1981r), głośnik Scorpion
Peavey Studio Pro 112 65W, głośnik Blue Marvel
Line 6 Verbzilla
Line 6 Echo Park
Line 6 Pod HD500X

Tazi
Posty: 18
Rejestracja: 15-04-2012 17:47

27-11-2013 20:30

Sasquach pisze:Rozkręć go i popatrz czy wszystko jest na swoim miejscu. Nawet jeśli się nie znasz to zobaczysz że coś lata luzem :) być może coś masz z gniazdem input.

Sprawdzalem (na wzmacniaczach sie nie znam ale z elektronika cos umiem zrobic ;p ) no i niby wszystko jest ok (na moje nie fachowe oko)

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”