Witam :)
Zwracam się do bardziej doświadczonych kolegów bo mam problem z moim nagłośnieniem.
Mój sprzęt:
Vintage v100 AW
Roland Cube 15W
Gram muzyke w stylu Areosmith, Thin Lizzy, Pearl Jam, Lynyrd Skynyrd.
Na sali prób stoi wzmacniacz firmy UNITRA, bardzo ale to bardzo stary, konsoleta 12 kanałowa i dwie duże kolumny każda z głośnikami 2x12 cali.
Wzmacniacz ma 4 wejścia typu DIN5, do jednego z nich jest podpięta konsoleta. Wygląda to tak:
Mikrofon=>Preamp mikrofonowy => Pierwszy kanał w konsolecie => Wyjście output => Wejście 1 Din5 we wzmacniaczu => Wyjście na dwa głośniki.
I sprawa wygląda tak że mój rolandzik nie przebije się przez perkusję i drugą gitare, ale bardzo podobają mi sie jego możliwości kreowania brzmienia i jego efekty, więc czy dało by się jakoś podłączyć go do tego dużego wzmacniacza, tak żeby on zajmował się efektami, a byłby wzmacniany tym dużym wzmacniaczem?
I jeśli tak to czy wpinać go poprzez konsoletę na kanał, czy prosto do wzmacniacza DIN5-tką?
Roland ma wyjście słuchawkowe recording out, aux in i input.



