flush99
Posty: 293
Rejestracja: 02-04-2013 15:24

10-11-2013 22:35

Na święta zmieniam wzmacniacz i teraz mam pytanie, co lepsze? Grał będę od bluesa po ciężki metal na razie głównie w domu. Myślałem nad:
-marshall valvestate (2 kanały, hybryda)
-laney cub 12 (1 kanał, lampa)
nie wiem czy jeden kanał wytarczy i czy będzie miał znośnego cleana jednak obydwa mają pętlę efektów na której mi zależy. Jeśli macie inne propozycje, piszcie.
greco lp super power(hcs) -----> laney cub12r
cuenca 30

Awatar użytkownika
Sulther
Posty: 476
Rejestracja: 25-08-2012 02:01

10-11-2013 22:56

Ale ty tych tematów oddzielnych zakładasz.. Cub 12 w domu spokojnie ładnego cleana uciąga, gorzej na jakichś próbach. Generalnie brzmieniowo postawiłbym CUBA wyżej od hybryd Marszala (zakładam że masz na myśli VS8080), z tym że Laney jest trochę cichszy i lepiej brzmi głównie na dużych głośnościach. Laneya jeszcze musiałbyś czymś dopalić na metal. Brałbym na twoim miejscu Marszala, co innego gdybyś grał głównie bluesa.
Celebrating
Rockin'. Party making
Don't mind your limits
Leave out your hating.

Przemek17
Posty: 15
Rejestracja: 17-02-2012 21:07

25-11-2013 11:14

Marshall 8080 albo vs100
ESP LTD M-10 BLKS + Obrazek

Awatar użytkownika
bartkowy
Posty: 584
Rejestracja: 09-09-2012 10:15

25-11-2013 11:43

jeżeli chcesz grać w domu to lepszy będzie cub + dopałka ;)

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

25-11-2013 11:51

Szczerze mówiąc odkąd posiadam dwukanałową lampę i osobną kotkę, kopię RATa (Biyang DS-10) stwierdzam, że wystarczyłby sam clean. Wiadomo, nie zawsze się to sprawdza, ale póki co mam takie wrażenie. Do domu obie opcje są fajne, tylko przemyśl, czy wolisz taką lampę, czy dobrego tranziaka (bo ja tak traktuję hybrydy).

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

25-11-2013 12:41

MADDOG pisze:
flush99 pisze:Na święta zmieniam wzmacniacz i teraz mam pytanie, co lepsze? Grał będę od bluesa po ciężki metal na razie głównie w domu. Myślałem nad:
-marshall valvestate (2 kanały, hybryda)
-laney cub 12 (1 kanał, lampa)
nie wiem czy jeden kanał wytarczy i czy będzie miał znośnego cleana jednak obydwa mają pętlę efektów na której mi zależy. Jeśli macie inne propozycje, piszcie.


Przecież zdecydowałeś się na MG;)
Zakładasz temat za tematem czy nie uważasz że jest to bezsens?
A tak z innej beczki, szukaj czegoś z kanałem czystym i do tego przester.


Reverend pisze:Szczerze mówiąc odkąd posiadam dwukanałową lampę i osobną kotkę, kopię RATa (Biyang DS-10) stwierdzam, że wystarczyłby sam clean.

Dokładnie.

flush99
Posty: 293
Rejestracja: 02-04-2013 15:24

25-11-2013 15:19

No fakt za dużo tych tematów pozakladalem :D
A w takim razie poleciłbyś jakiś wznak z ładnym cleanem do 1200 zł (combo)
greco lp super power(hcs) -----> laney cub12r
cuenca 30

Awatar użytkownika
Xen
Posty: 49
Rejestracja: 10-12-2012 16:37

26-11-2013 09:24

Dołączę się do tematu, a co myślicie o blackstar hc-1?

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”