Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

08-11-2013 22:51

Grzebałem dziś w swoim wzmacniaczu Fender RocPro700 i widzę sobie lampkę 12AX7. Pomyślałem sobie żeby wstawić lampkę z bambino czyli ECL82. Obawiałem się, że coś zepsuje, ale co tam. Umieszczona lampka z bambino i... DZIAŁA!! Brzmienie? Hmm... Jest mniej przesteru, ale stało się bardziej jasne i głośniej gadał wzmacniacz. Zaczynam się zastanawiać czy w Marshallach VS i AVT sytuacja była by podoba? Jaką tak naprawdę odgrywa rolę lampa w tym fenderze?
Ze względu na to, że nie mam czym nagrać próbek, a potrzebuje cięższego brzmienia to wróciłem do 12AX7 i pewnie za X czasu coś nagram, więc spokojnie.
http://www.schematicsunlimited.com/f/fe ... kyOQ%3D%3D
Jak myślicie dało by się zrobić switch między dwoma lampkami po mimo tego, że jest to płytka drukowana?
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

08-11-2013 23:51

Jak 6n1p, inne zarzenie jest ;)

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

09-11-2013 08:25

I działa? Może to nie ECL 82 a ECC82. ECL 82 jest lampą kombinowaną trioda- pentoda (choć to nie jest przeszkodą) i nie może zadziałać na miejscu ECC83 bo, ma inne wyprowadzenie nóżek.

acoto
Posty: 1085
Rejestracja: 12-06-2013 12:27

09-11-2013 09:09

w Bambino stosowano ( zależnie od wersji) :ECL86 lub UCL82
[color=#00BFBF]sprzedam/zamienię: , Vantage Avenger 310 (SD invader)[color=#00BFBF][/color]

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

09-11-2013 12:22

A wyjmij lampe. Tez chodzi?

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

09-11-2013 16:52

Ta lampa na preampie chyba jednak coś daje. Co prawda nie sprawdzałem czy działa bez tej lampy, ale dziś dałem ECL82 bo jednak ciekawość mnie zżarła jak to będzie brzmieć na dalszą mete. Odczucia są lepsze niż spodziewałem się. Jest głośniejszy, gain szerzej brzmi, a dużo zyskał na czułości (stał się bardzo podatny na artykulację). Teraz trzeba bardziej pokręcić gałkami, by mój stratocaster zabrzmiał Hard Rockowo czy nawet Metalowo, ale Cort M200 z czułymi przystawkami robi rzeźnie nadal, ale taką sympatyczniejszą bez sypiącej góry na przesterze. Jeszcze dobrze go nie przetestowałem, ale obawiam się że clean po mimo tego że zrobił się bardziej lampową fenderowską szklanką to przy funky może się za szybko łamać w stronę Cruncha.
Dla niedowiarków raz jeszcze powtarzam, że to ECL82 (w bambino montowany ECL82 i ECL86 - ta druga daje podobno większego kopa).
Nie znam się zbyt dobrze na elektronice, ale podejrzewam, że sygnał przechodzi przez lampę, ale nic więcej.
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

09-11-2013 18:09

Nie polecam nikomu kto ma VS i AVT by eksperymentował w ten sposób. Traf chciał że ten fender ma żarzenie szeregowe i nie jest wykorzystywana 9 nóżka novala, która jest w ECL 82/86 anodą, a w ECC 83 jest opcją żarzenia (równoległe). W dodatku szczęśliwie ten fender jest skonstruowany ( siatka pierwsej triody jest zmostkowana z anodą i katodą drugiej triody) że powstaje tu przy zastosowaniu ECL'a wtórnik katodowy, co ma nie lada duży wpływ na na korekcje. Można rzec że w głupocie tkwi geniusz nie chcąc Ciebie obrazić oczywiście. Więc zabawa w innych piecach jak twój może się skończyć uszkodzeniem.

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

09-11-2013 23:52

malyguit pisze:powstaje tu przy zastosowaniu ECL'a wtórnik katodowy, co ma nie lada duży wpływ na na korekcje.
Rozwiń tą myśl...
malyguit pisze:Można rzec że w głupocie tkwi geniusz nie chcąc Ciebie obrazić oczywiście.
Czyli mówią krótko przez moje "szaleństwo" poprawiłem brzmienie fendera przez co brzmi bardziej lampowo fenderowsko niż brzmiał. A obrażać się nie mam o co, bo wiedziałem, że mogę coś spieprzyć, dlatego miałem cały czas palec na włączniku i obserwowałem co się dzieje.
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

10-11-2013 09:52

Tak. Połączenie jest rzeczywiście jak we wtórniku katodowym co daje we wzmacniaczach lampowych łatwiejsza korekcję. Zresztą nie znam producenta który by tego nie wykorzystywał. Natomiast lampa w tej konstrukcji jak i nowej konfiguracji nie standardowo spolaryzowana i nie zachodzą w niej procesy jak w standardowym lampiaku. Nie ma tam wysokiego napięcia. Siatki jak i elektrody są odwrotnie spolaryzowane aniżeli normalnie. Spróbuj wyciągnąć lampę.

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

10-11-2013 13:45

Póki co gra bajecznie (lepiej niż na 12AX7) i szczerze mówiąc nie chce mi się go znów rozkręcać...
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”