Na początku witam wszystkich serdecznie, bo to mój pierwszy post.
Problem, który mnie dręczy to piszczący piecyk gitarowy a dokładniej tylko w jednym momencie - gdy mam podłączony i włączony efekt (Behringer ULTRA METAL UM300) i gdy nie dotykam żadnej struny. Wtedy pojawia się pisk z głośnika, nieważne czy jestem przy piecyku czy daleko od niego. Gdy tylko położę rękę na strunach jest cicho. Gdzie szukać problemu? W drżących strunach? Bo już nie mam pojęcia. Piecyk to mały 15W no name. Gitara to stratocaster firmy Cort.


