Witam!
Jestem (nie)szczęśliwym posiadaczem piecyka Ibanez TBX30R. Dotychczas jakoś grał, chociaż nie byłem zadowolony z dźwięku. Ale podłączam dziś wiosło, a tu niespodzianka, piecyk nie gra. Słychać bardzo cichutki dźwięk, gdy podkręcę na maxa głośność i gain. Ale przy takich ustawieniach to powinien budzić sąsiadów ( w końcu 30 W), a ledwo go słychać. Co mogło się popsuć?
Nie jest to wina samego głośnika, na słuchawkach jest to samo. Nie uśmiecha mi się kupowanie nowego pieca, jakieś porady co zrobić ?

