jakie sa wasze typy na najlepsze i najgorsze wzmaki ktore mieliscie lubo graliscie?
moja lista (tylko te ktore mam lub mialem i moja opinia)
lepsze
peavey mace
zajebisty czysty z przesteru trzeba nauczyć się korzystać wtedy powala. trzeba tez się przyzwyczaić do krwotoku z uszu przy lampie 160W ale mala cena :)
royal master (japońska kopia fendera silverface pro reverb)
jeden z tych wzmacniaczy który dobrze brzmi tylko rozkręcony do końca ze stratem słodycz z tele mistrzostwo
carlton camel
bardzo fajne połączenie czystego z fendera i przesteru z j900 plus tubescreamer na pokldzie oprócz kilku mankamentów konstrukcyjnych z którymi łatwo sobie poradzić jeden z lepszych wzmakow które miałem
gorsze (tych będzie więcej)
fendery seria red knob
miałem twina, deluxe, champa, super 65,super 210, i wszystkie brzmiały beznadziejnie nie było dobrego czystego
a przester to już totalna porażka mega suchy a eq dużo nie wnosi
mesa dr
jedno brzmienie obojętnie jak się pokręci
marshalle valvestate
bardziej nijaki od nich jest tylko vox vt. bardzo płaskie brzmienie. po wymianie głośnika było nieco lepiej ale nadal nic ciekawego

