Siema.
Stoję przed wyborem jakiegoś Delay'a, głownie do solówek. Mam do wydania około 170zł, wiem, że za tą kasę nie kupię cudów, ale jest parę ciekawych propozycji.
Na tablicy stoi Joyo/Harley Benton Digital Delay za 100zł, ale czytałem też opinie, że Behringer dd400 lub dd600
nie jest najgorszy.
Co byście mi polecili ?


