Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że w najbliższym czasie będę potrzebował paczki 2x12. Paczka ma przyzwoicie brzmieć w domowych warunkach, bo tak będzie głównie wykorzystywana. Raczej nie będę się pchał w V30, bo mam takiego w tej chwili w DSL-u i wiem, że ten głośnik zaczyna gadać jak się go mocniej rozkręci. Niestety od jakiegoś czasu ze względu na sprawy zawodowe rzadko mam w domu możliwość grania w ciągu dnia, kiedy rozkręcić można - grywam głównie wieczorami, więc muszę brać sąsiadów pod uwagę.
Brzmieniowo nic super ciężkiego. Od lekkich klimatów cleanowych, poprzez blues, rock do klasycznego heavy na poziomie Iron Maiden. Wszystko, co cięższe, to niewymagany bonus.
Jakie zatem Celestiony powinny siedzieć w paczce do takich warunków? Klasyki G12T-75 się sprawdzą? Czy może Greenbacki (gdzieś obiło mi się o uszy, że ładnie gadają na niskich głośnościach)?
