28-08-2013 13:51
Co do Blue to się nie wypowiem za bardzo - ale jeśli to jest cokolwiek podobne do Silver, to brzmienie jest całkiem niezłe, w miarę dobre kliny, dobry przester z całkiem niezłym zapasem gainu.
Korekcja czy właściwie to jak te brzmienie jest wyważone jest serio fajna, idzie dość zręcznie ustawić takie eq jakie się chce. Oczywiście w pewnym zakresie.
Brzmi to-to nie za ciepło, ale nie od tego jest. Przester - nie ma takiego ryknięcia, takiego WRRRRR, jest TRZRZRZ, ale też dobrze, co kto lubi. Do heavy albo i thrashu się nadaje, melodeath/folk w sumie też jak komuś pasuje rodzaj brzmienia.
Ale to to jest awaryjne, a jednak jakoś pancerne w tym samym czasie.
O co mi chodzi - egzemplarz na którym grałem po prostu sam się ściszał co jakiś czas, i ciężko było go odetkać.
Jednocześnie jak na swój wiek trzymał się nieźle, widać było że po przejściach i to ostrych.
Jeśli E. Blue jest jakkolwiek podobna, to brałbym.


Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY