06-07-2012 20:23
Witam. Posiadam wzmacniacz Fender Frontman 212R i gitarę Gibson Les Paul Studio '60s Tribute. Problem jest następujący. Gitarę kupiłem wczoraj. Piecyk mam od przedwczoraj. Gdy po zakupie gitary podłączyłem ją pod piec słychać było masę drobnych trzasków. Trzaski było słychać dopiero wtedy, gdy lekko dotknąłem struny. Wtedy właśnie było słychać straszny zgrzyt, trzask. Podłączyłem moją drugą starą gitarę i wynik był ten sam. Nie przypominam sobie, aby moja stara gitara po podłączeniu pod jakikolwiek wzmak była pod tym względem wadliwa. Domyślam się więc, że jest to wina piecyka. Jeżeli rzeczywiście tak jest, to co może być przyczyną tych trzasków ? Przetworniki w gitarze raczej odpadają bo były sprawdzane w sklepie i było wszystko okej. Proszę o niezwłoczną pomoc.