Przymierzam się do rozpoczęcia kompletowania racka. Docelowo ma to być preamp Marshall JMP-1 + procesor TC Electronic G-Major 2 + poweramp Marshall EL84 20/20. Do tego jakaś paczka 2x12.
Powerampa i paczkę przewiduję na sam koniec i to w nieokreślonej przyszłości, póki co ich rolę bedzie pełnił DSL401. Zatem najpierw preamp i procesor. I właśnie zastanawiam się co najpierw.
Brzmieniowo na pewno więcej zmieniłby mi procesor. Ale to sprzęt aktualnie produkowany, więc ciśnienia nie ma - prędzej czy później trafi się używka, a nawet jeśli nie to można wziąć nowy jeśli cierpliwości zabraknie. Preamp tyle nowego do brzmienia nie wniesie, ale nie jest już produkowany i nie jest to regularnie oferowany sprzęt na rynku wtórnym.
Zastanawiam się więc czy rozsądniej nie byłoby najpierw skupić się na znalezieniu elementu trudniej dostępnego. Co sądzicie?

