krstnek pisze:Także gdyby ktoś szukał kupca na Marshall DSL 401, to byłbym chętny.
Ja w sumie kupca nie szukam, ale jakby się trafił chętny to za dobrą cenę bym swojego puścił. Co prawda z samego pieca (w sensie brzmienia) jestem zadowolony, ale wspomniana przez Tomasza mobilność trochę mnie uwiera i coraz częściej się zastanawiam nad tym, żeby go zmienić. W domu ostatnio głównie gram przez kompa (udało mi się ukręcić pluginami VST optymalne dla mnie brzmienie), więc pieca używam tylko do weekendowego jammowania z kumplem przy piwie... a do tego zdecydowanie wygodniejszy byłby dla mnie jednak mimo wszystko DSL-1C. Tym bardziej, że chcę poskładać sobie z czasem zestaw rackowy oparty na JMP-1, więc tak czy siak nie traktuję tego DSL401 jako sprzętu docelowego.
Ale cena nie byłaby niestety budżetowa, bo nie dość, że combo jest w idealnym stanie, to jest jeszcze dodatkowo doinwestowane - ma zmienionego mocno przeciętnego fabrycznego Celestiona Gold Back na Vintage V30 (made in UK), jest po kompleksowym przeglądzie z wymianą lamp mocy i przede wszystkim ma dorobioną zajebistą redukcję mocy, która praktycznie bez degradacji brzmienia umożliwia granie w 4 trybach: 40W, 20W, 15W i 7,5W. Jednym słowem uniwersalne cacko do domu i na scenę, drugiego takiego się nie znajdzie ;-)
Tylko te 25 kilo targania co weekend...