30-06-2013 20:54
Bo w sumie bandit jest za bardzo głośny na warunki domowe, więc mocnego brzmienia na niskiej głośności chyba nie wyciągnę. A w Laneyu gdy włożę kabel do <1W to będę mógł go rozkręcić na maxa i jeszcze ewentualnie dopalić jakąś kostką, a na występy śmiało wepnę do 15W, a i tak będzie pewnie za głośno. Widzę w obu piecach plusy i minusy. Są to zupełnie dwa inne piecyki, tylko który będzie lepszy do domu, na małe koncerty i na próby?