30-07-2013 19:20
a mnie wziela taka refleksja. skad wlasciwie sie biora rzeczy takie na strychu? niby sprzata sie strych co jakies piec lat, niby nie ma tam nic o czym by sie nie wiedzialo, zawartosc kazdego kartonu zna sie i wie ze sie nie przyda, a za kazdym razem na strychu sie znajduje cos nowego. ja mam tak samo. tez czasem szperam na strychu i znajduje dziwy ktorych ludzkie oczy nie widzialy. a dom nieduzy, jednorodzinny. i w dodatku nigdy nie zapraszam gosci na strych... dziwne

Новый скин форум- трагедия!!!