krisdj pisze:Douszne czy na łeb? Na dousznych wiele nie zagrasz a słuchawki na łbie muszą być dobre.
Wyjście słuchawkowe bandyty chyba omija końcówke(o ile mi wiadomo) więc żeby osiągnąć brzmienie takie jak na kolumnie wypadałoby zamiast głośnika dać powerbreak(albo 2 zeby nie upalic sluchawek) i w niego się wpiąć.
"Nie znam się, to się wypowiem".
Po pierwsze, primo, bandit nie ma wyjścia na słuchawki.
Po drugie, primo, powerbreak. No nie mogę... Potrzebny jest symulator kolumny z wyjściem słuchawkowym. Tylko musisz dorobić gniazdo sobie na to, do którego możesz podłączyć kabelki zamiast do głośnika. I wtedy dźwięk, który miał lecieć na głośnik leci do symulatora i voila.
@jester
Symulator kolumny możesz komuś zlecić do zrobienia, nie powinno Cię to kosztować majątku. Powiedz mi czy chcesz po prostu wpinać słuchawki w bandita czy może możesz zaangażować w to komputer? Bo wtedy się sprawa robi dużo prostsza i nie ma potrzeba pieniędzy.