Witam!
Po roku odkładania pieniędzy w końcu kupiłem swojego pierwszego Marshalla. Wybór padł na 8280, wszystko fajnie, dostałem na niego gwarancje na rok, mam go dwa dni i podczas kręcenia gałką treble na cleanie zauważyłem że w okolicach tak mniej więcej od 6 pozycji do 9 zaczynają się takie dziwne trzaski, momentami nawet przerywa sygnał (chyba że mocno walne w struny). Zastanawiam się czy wystarczy wymiana tego potencjometru od treble bo to bym mógł sam zrobić i zamknąć się w granicach 20-30 zł, czy może problem może leżeć gdzie indziej? Nie chciałbym tego wysyłać do serwisu jeśli to jakiś drobiazg a kurier miałby wyjść drożej niż część i moja robocizna, ale z drugiej strony co jeśli się okażę że potencjometr wymienię, a problem nadal występuje. Problem występuje tylko na tym potencjometrze, na innych nie zauważyłem nic podobnego. Miał ktoś może jakiś podobny problem, żeby coś doradzić, a może jest tu jakiś obyty elektronik, ktoś co się zna na budowie pieców, żeby mniej więcej określić co to będzie?
Bardzo proszę o jakąś radę.
Pozdrawiam
Michał
