W gruncie rzeczy to nie mam zamiaru się pytać o jakość jednego czy drugiego.
Zastanawiam się tylko grubo, który był pierwszy - czy to Maxon kopiuje Ibaneza czy odwrotnie? Oznaczenia efektów mają te same (TS9, FL301, FL9...) i brzmienia są bardzo podobne, żeby nie powiedzieć te same. TubeScreamer wygląda praktycznie tak samo u Iba jak i u Maxona, z różnicą loga.
Tak więc powtórzę pytanie - Maxon kopiuje Ibaneza, czy Ibanez kopiuje Maxona?
