Witajcie!
Zamierzam w niedługim czasie zakupić tuner w kostce (http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/akcesoria/tunery/behringer-tu300) oraz booster (http://guitarcenter.pl/catalog/behringer/gitara/efekty-gitarowe/kostki/behringer-pb100-preamp-booster).
O ile na tuner jestem zdecydowany w 100%, o tyle na booster mam wątpliwości. Potrzebny jest mi tylko do podbicia głośności na solówki, nic więcej. Chcę wydać jak najmniej kasy, możliwie najprostsze rozwiązanie. Co o nim sądzicie?
Druga sprawa - zasilanie. Czy takie cuś http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/efekty-gitarowe/kostki/warwick-rcl-30600-dc3 plus takie cuś http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/efekty-gitarowe/kostki/tatarek-9250 dałoby radę? Chcę zasilać tym jednym zasilaczem obydwie kostki, w przyszłości jeszcze dojdzie tylko jakiś wah-wah, ale póki co teraz tylko ten tuner i booster. Tutaj również możliwie najtańszym i najprostszym sposobem chciałbym załatwić... Czy takie rozwiązanie się spełni? Zasilacz wytrzyma?
Aha, sprzęt do używania na próbach i na scenie. Szanuję sprzęt, także plastiki mi nie straszne :)

