Heafy pisze:z kolei w jednym z filmików o 6505 przeczytałem (w opisie), że ze względu na słabej jakości części ect. pomimo mocy 120 watt, 50 watowe głowy innych producentów są głośniejsze...
120W ma po prostu większy headroom, nie znaczy to że 6505+ jest cichszy od jakiegokolwiek 50W lampowego pieca. Nie wiem kto to napisał ale wątpię by jakiś jutubowy grajek rozkręcił 120W na maksimum by mieć jakikolwiek punkt odniesienia. 50W szybciej łapie przester z końcówki stąd pewnie ziomuś sobie coś tam wydedukował, a czy błędnie? Gdybym sam swojego rozkręcił dalej niż na 4 to może bym Ci powiedział :D Śmiem wątpić w prawdziwość tej wypowiedzi ale pewien jestem jednego, nie ma to znaczenia bo pewnie i tak czy to 50W czy 120W nie będziesz tego rozkręcał na max :) Zazwyczaj nie ma takiej potrzeby bo reszta zespołu ginie jak się 6505 rozkręci na 3-4 co dopiero na pełną p... A gada to już nadzwyczaj dobrze, nawet na post-gain rozkręconym na 1.5 .
Generalnie skłaniałbym się ku RV MKII między innymi dlatego, że 120 watt to już o wiele za dużo ale tak jak wspominałem wszystko zależy od Waszych opinii na temat ich jakości oraz od brzmienia na żywo.
Nie kieruj się mocą. Choćby Ci przypadł do gustu 180W Diezel Herbert, nie ma co patrzeć na to, że "łojezu ja przecież nigdy tej mocy w pełni nie wykorzystam", bylebyś był zadowolony z tego jak on gada na przyzwoitych poziomach głośności. To samo się tyczy RV i 6505+.
P.S W przypadku Peavey'a lepiej dopłacić do 6505+ i mieć kontrolę resonance i presenance na obu kanałach oddzielnie czy wspólna korekcja dla obu kanałów w zupełności wystarczy ?
Zależy czego wymagasz. Ja tej pojedynczej korekcji nie odczuwam w żaden sposób. Da się to ukręcić tak, że dobrze gada na jednym ustawieniu i na lead i na rhythm :)
Jak denerwują Cię krzywo wiszące obrazki na ścianach to bądź ostrożny z 6505. Robiony jest w ameryce ale kiepsko u nich z kontrolą jakości. Zdarza się, że gdzieś jakiś plastik trochu krzywo przyklejony, gdzieś dioda też krzywo wsadzona, niedopiłowany plastik po wycięciu z ramki no ale to pierdoły. Mój piec śmiga już ponad 3 lata i dalej jest w świetnej kondycji, ani razu nie był w serwisie.
No był, raz, ale to przez niekompetentną firmę kurierską :)