Awatar użytkownika
ladypank
Posty: 137
Rejestracja: 21-02-2012 21:34

14-05-2013 23:12

Moje pytanie jest proste: Którego Marshalla wybrali byście?

MG250DFX http://allegro.pl/marshall-mg250dfx-com ... 60046.html

czy

http://tablica.pl/oferta/marshall-vs100-ID2BOUd.html

Za tym pierwszym przemawia oczywiście stereo a za tym drugim oczywiści model i niższa cena
Obrazek Obrazek Vintage V6

Marshall Valvestate 100

Awatar użytkownika
krisdj
Posty: 555
Rejestracja: 03-06-2012 13:47

15-05-2013 07:55

Mam mg i jestem zadowolony. Wersja stereo jeszcze lepszy bajer. Brzmienie jest ogolnie spoko, mozna cisnac slasha bez zewnetrznych kostek. W vs przemawia wg mnie tylko reverb sprezynowy. Hybrydy mnie jakos nie kreca. Albo lampa albo tranzystor.

Wysyłane z mojego GT-S6500 za pomocą Tapatalk 2
LTD EC-500 > Dunlop Cry Baby 95Q > Marshall AVT150

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

15-05-2013 10:46

Grałem na obu i szczerze mówiąc trzeba ograć, bo oba są spoko, ale licz się z tym, żeby brzmiało naprawdę zawodowo to trzeba zmienić głośnik. Po za tym 250Wat nigdy nigdzie nie rozkręcisz. Ja nie mam gdzie rozkręcić 30 Wat, a mam drugi wzmak o mocy 50 Wat, a co dopiero 250 Wat...
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

Awatar użytkownika
krisdj
Posty: 555
Rejestracja: 03-06-2012 13:47

15-05-2013 11:00

Poprawie cie. Mg250dfx ma 100w w stereo czyli 2x50w.

Wysyłane z mojego GT-S6500 za pomocą Tapatalk 2
LTD EC-500 > Dunlop Cry Baby 95Q > Marshall AVT150

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

15-05-2013 11:08

Jeszcze lepiej. W życiu tego nie rozkręcisz. Grałem kilka koncertów na Open Airze i Wzmak można jedynie wtedy rozkręcić, ale jedynie w celu odsłuchu dla siebie. Na Wośpie jak grałem to na hali sportowej w Skale (specjalnie przystosowana do koncertów również) wyłączyli mi przody gdy miałem Randalla KH120, a w monitorach byłem po skrajnej stronie sceny...
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”