Oi! Mam taki problem z moim piecem, że jak podkręce go na maxa (master, gain i vol.) i gram jakieś 30/40min to czuje jakby sie zaczynał piec palić gdzieś w środku, taki zapach palonego plastiku, coś w tym stylu. Macie też tak?
Brzmiało bo się przebijałeś :D Nie wiem jak to zrobiłeś z 15W ale faktycznie zostaw go sobie do domu i kup na próby coś a'la Peavey Bandit albo Cube z wyższym wskaźnikiem mocy ;)
Bash Sidewinder Dorico + Buzzaro 212 V30 + Fractal AXE FX Standard + Skervesen Swan FF7
chłopie, a po co go na maksa rozkręcać? ja jak koncerty grywam w znajomym pubie to mikrofon podstawiam pod glosnik i rozkrecam na 40-50%. Poza tym cyfra głośno brzmi jak kupa, nie mówię że cicho brzmi dobrze ale cyfra po cichu jeszcze znośna :D