kacyk98
Posty: 12
Rejestracja: 26-03-2013 19:35

25-04-2013 17:57

Mam wzmacniacz crate fw15 R oraz efekt MXR fullbore metal.
Podczas grania na przesterze gdy tłumie e6 powyżej 5 progu wmacniacz buczy jakby w środku było kilogram kurzu.
To wina złych ustawień, kabli, czy wzmacniacza ?

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

25-04-2013 20:50

Jeżeli grasz w małym pomieszczeniu lub na dużych głośnościach to często jest tak, że jakieś luźne elementy wzmacniacza poruszają się i obijają pod wpływem drgań i powodują brzęczenia. Np w Pathfinderze jest tak, że od panelu wzmacniacza idzie kabel do głośnika i na tym odcinku jest dodany taki czarny krążek i np na dużych głośnościach obija się o metalową obudowę panelu i brzęczy. Tak samo np przy dużych głośnościach jak jest częściowo zakryty tył obudowy to może nawet drgać i brzęczeć okleina.

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

26-04-2013 00:08

Odsuń tak na 20-30 cm piec od głośnika i wtedy sprawdź. Ja mam też taki problem, ze swoim Cratem, że przy większych głosnościach brzęczy głośnik (a dokładniej obudowa magnesu bodajże).

kacyk98
Posty: 12
Rejestracja: 26-03-2013 19:35

10-05-2013 19:45

Rethfing pisze:Odsuń tak na 20-30 cm piec od głośnika i wtedy sprawdź. Ja mam też taki problem, ze swoim Cratem, że przy większych głosnościach brzęczy głośnik (a dokładniej obudowa magnesu bodajże).


Jak mam odsunąć piec od głośnika ?

Tharain
Posty: 21
Rejestracja: 07-02-2011 08:36

10-05-2013 23:32

Sprawdź czy żadne części nie są poluzowane. Po prostu dotykaj wszystkiego (uprzednio wyłączywszy wzmacniacz z prądu - na wszelki wypadek). Może coś jest poluzowane i przy grze po prostu brzęczy?
Cort KX1Q TCGW + Peavey Rage 258

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”