Siema. Sprzedaję Mustanga III i rozglądam się za jakąś lampą - póki co mam na oku Laney'a VC15, ewentualnie Bugera V22 (Bugere ma kumpel i brzmi nieziemsko w porównaniu do Mustanga ^^), ale z przewagą Laney'a. Piec będzie używany do gry na próbach i małych koncertach (jakieś domy kultury, sale kinowe itp), i tu się pojawia pierwsze pytanie; czy 15W tego Laney'a wystarczy? Póki co miałem do dyspozycji te 100W tranzystora (i raczej rozkręcałem max do 6-7/10 na próbie). Pewnie będę też myślał o jakiejś dopałce - gramy głównie Guns'n'rosses, RHCP, Slasha, czasami coś mocniejszego w stylu ACDC (ale nie jakieś mocno hardkorowe brzmienia, Bugera daje radę z zewnętrznym przesterem bez problemu :P) . Chętnie posłucham propozycji.
PS. Wiem, że niżej jest temat gdzie dyskusja toczy się na temat tych samych pieców, ale ja mam trochę inne potrzeby i wolę nie zaśmiecać innych wątków.
PS2. Gitara to Fender Stratocaster Japan. W okolicy 100km od mojego miejsca zamieszkania nie ma opcji żeby znaleźć tego Laney'a do odsłuchu dlatego piszę tu na forum :P.
