lukasz222
Posty: 8
Rejestracja: 05-01-2011 00:45

03-05-2013 14:08

Cześć wszystkim, mam pytanie i przy okazji też problem. Czy wzmacniacz lampowy może się przegrzewać, a jeśli tak to jakie mogą być tego objawy. Otóż gram sobie normalnie na gitarze tak jak zwykle. Wejście 1W, głośność domowa. Fakt, że w pokoju jest dość gorąco, ale też bez przesady. I po jakimś czasie gry, lampka gaśnie i piec się wyłącza. Wyłączam pstryczek, czekam pół minuty, włączam i wszystko jest już ok. Tak samo kiedyś mi się zdarzyło jak włączałem DS-1, też nagle przycichł i się wyłączył, ale ogólnie zawsze to się odbywa właśnie po jakiś powiedzmy 40 minutach grania. Jakieś pomysły bądź gotowe rozwiązania?

Awatar użytkownika
karlguitar
Posty: 47
Rejestracja: 01-07-2011 18:28

03-05-2013 14:43

Może lampy już leciwe?
Obrazek Squier affinity HSS Obrazek Marshall vs8080

Squier affinity hss- Marshall vs8080- Fender CD-60- Marshall sv-1-Exar hoover- pedał głośności Koda.

lukasz222
Posty: 8
Rejestracja: 05-01-2011 00:45

03-05-2013 17:43

Wątpię, wzmacniacz gra normalnie tylko, ze przez 3 minuty, potem się wyłączą, włącznie z lampką sygnalizującą czy piec działa. Postoi minutę i gra, a potem znów to samo.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

03-05-2013 17:58

Serwis. Bo sam nic innego nie wymyślisz.
Jeśli na gwarancji to go odeślij. Proste.

lukasz222
Posty: 8
Rejestracja: 05-01-2011 00:45

03-05-2013 21:18

No tak też właśnie sądziłem. Już bez gwarancji niestety. W środku pooglądałem, tak na oko to nic nie widać więc zostaje serwis, po majówce oddam. Dzieki

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”