Witam
Ostatnio rzucił mi się w oczy nowy distortion od Bossa i że cena jest dużo wyższa od starego modelu, ciekawi mnie czy jakość także jest dużo lepsza.
https://www.youtube.com/watch?v=yIzVN33uW1k <- mamy tutaj starego dobrego Bossa DS-1
https://www.youtube.com/watch?v=qJIyQAvoINk <- a tutaj nowego Bossa DA-2
Możliwe, że DA-2 zaczarował mnie brzmieniem w pierwszej solówce, ale na jednych pokazach wydaje się bardzo podobny do DS-1, a na innych bardzo odbiega jakością na plus.
Rozumiem, że to może być spowodowane innym wzmacniaczem, inną gitarą...ale czy może być bardzo duża różnica między DS-1, a DA-2?
Za jakiś czas będę myślał nad nowymi efektami i daje mi to do myślenia, bo DS-1 można wyszarpać za 200zł nówkę, a DA-2 hmmm... 550zł? A pieniądze na drzewach nie rosną.
Mam też pewne odczucia, że stary Dis ma mocniejsze brzmienie w riffach, oczywiście to kwestia ustawienia, ale na prezentacjach i demówkach DS-1 ma ten power w ciężkich riffach i wiem, że można spokojnie przestroić gitarę i jechać mięcho. Za to DA-2 wydaje mi się dobry do właśnie takich solówek jak na filmiku...ma w sobie takie fajne brzmienie i wyciąga doskonale każdy dźwięk, każdy pisk.
Główne pytania...
1. Czy duża jest różnica między DS-1, a DA-2?
2. Czy DS-1 będzie w stanie osiągnąć mniej więcej, to co oferuje DA-2?
(Przy tej solówce z DA-2 jest także Digital Delay więc mam to na uwadze, że to także wpłynęło na brzmienie)


