Witam, może ktoś jest mi w stanie pomóc w problemie. Próbuję rożnych rozwiązań ale nie moge sobie poradzić ze złym brzmieniem mojego zestawu, a może rozwiązanie jest proste.
Korzystam ze sprzętu rackowego, nie będę wymieniał wszystkiego , ale opiszę na podstawie najczęściej używanych
(preamp)Marshall JMP-1 -> (procesor efektów)G-Major - (poweramp)Marshall VS PRO 120/120 -> Kolumna 2x12 Eminence Governor 150wat mono
Niedawno kupiłem tę rzadką końcówkę mocy ale wątpię by była uszkodzona. Dotychczas podlączałem cały zestaw w końcówkę mocy Combo Marshall MG50DFX i tam brzmialo to wszystko super lecz nigdy bardzo nie pogłaśniałem, ale ile można więc kupiłem power amp. Postanowiłem sprawdzić jak w końcu to wszystko może zagrać na większych głośnościach... no i ROZCZAROWANIE....
Głośniki które są w kolumnie mają naprawdę dobrą specyfikację , małe opory i sporo dB , wiec próbuję ją wykluczać. Może coś źle podłączam albo źle dobrałem jakieś moce
W OBRAZKU POKAZUJE JAK TO PODŁĄCZAM http://oi47.tinypic.com/23h0n0p.jpg
W każdym razie gdy preamp jest rozkręcony na 20% a końcówka na 40% to jeszcze wszystko pięknie , ale gdy rozkręcam coś dalej to im bardziej podkręcę gałki tym bardziej słyszę duszenie się i trzeszczenie....
CO ROBIĆ ??!!
Może któraś gałka powinna być zawsze w jednym miejscu i powinno się nią nie kręcić a inną tak? Pomocy
