pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

28-03-2013 15:48

Witam

Aktualnie posiadam wzmacniacz gitarowy Crate FW 15 R z głośnikiem 12'. Wzmacniacz jest na prawdę fajny, ale nie jestem zadowolony zbytnio z przesteru. Myślałem o tym by dokupić dopałkę w stylu boss ds1/ds2. Drugą opcją jest też zmiana tego wzmacniacza na inny. Myślę o czymś takim jak Marshall Valvestate VS15R. Aktualnie posiadam gitarę schecter deluxe 006. Ogólnie chciałbym grać muzykę rockową(gunsi, slash itd). Wiem, ze gitara jest raczej stworzona do mocniejszych gatunków muzycznychy, ale mimo wszystko chciałbym znależć do tej gitary jakiś dobry wzmacniacz. Proszę o waszą pomoc. Co będzie najlepszym wyborem w tym momencie? Oprócz tego marshalla w grę wchodzą też inne firmy.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

28-03-2013 15:56

peavey rage 158, ale nie zmieniałbym wzmaka na coś takiej samej klasy, masz 12" ( co prawda kijowe ) ale po dopaleniu dałoby rade, polecał ibaneza ts9 ( a najlepiej jakąś jego kopie )

Awatar użytkownika
kojot
Doradca
Posty: 537
Rejestracja: 12-07-2012 09:21

28-03-2013 16:00

Ja do swojego kupiłem Bossa SD-1. Jest o niebo lepiej, co nie znaczy, że nie opłaca się kupić innego wzmacniacza.

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

28-03-2013 16:11

Czyli teoretycznie wymiana na tego marshall lub peavey nie ma sensu w tym przypadku tak? Najlepszą opcją będzie dokupienie mu dopałki? Co do tego Ibaneza to czy dobrą kopie znajdę gdzies w sklepach muzycznych? prosiłbym o jakieś konkretne modele. Niestety nie mam wystarczających funduszy na dopałke i nowy wzmacniacz, muszę wybrać pomiędzy nowym wzmacniaczem a dopałką. Co do gitary to raczej nie powinna być w przyszłosci problemem gdy dokupie jakis przester?

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

28-03-2013 16:13

wiem, że w takich małych piecach pokroju crate fw 15 i kustom kg112 bardzo dużo daje wymiana głośnika, choćby na jakiś tonsil za kolo 80zł , przesteru to nie poprawi ale brzmienie napewno idzie na +.

Na allegro czasem można wyłapać 8ohmowego celestiona/eminence ze starych marshallów i dzwięk od razu dwa razy lepszy ;) ( nie przesadzam )

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

28-03-2013 19:09

Chyba jednak zostanę przy pomysle, by zainwestować w efekt a może pozniej w przyszłosci będe myślał o zmianie wzmacniacza/glosnika. Aktualnie takie rozwiązanie da mi chyba najwięcej radości z grania? czy lepiej jednak zainwestować w sam wzmacniacz. Proszę o podanie jakiś propozycji dopałek ten SD1 na prawdę fajnie brzmi. Wiem, ze znacie się lepiej na tym ode mnie dlatego bardzo liczę na waszą pomoc. W tym Crate po prostu denerwuje mnie ten przester nie wiem nawet jak to okreslic..

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

28-03-2013 19:11

SD-1 się powinien zdać, ja bym byl za ibanez ts-9 dalej jednak ;p

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

28-03-2013 19:18

ten Ibanez kosztuje jednak trochę no chyba, ze gdzies znajdę dobry zamiennik? jeśli tak to proszę o jakies namiary.

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1346
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

28-03-2013 19:27

Ostatnio zmieniony 28-03-2013 19:28 przez Klawiszowiec, łącznie zmieniany 1 raz.
Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha F310,

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

28-03-2013 19:28

No racja, nie pomyślałem, że ibek taki drogi. Zawsze można napisać do paru osób z forum czy by mogły dla Ciebie wykonać jakiś OD, zapłacisz małą część oryginalu a będziesz miał własciwie to samo.

Jak się nie chcesz w to bawić do SD-1 też polecam ;)

Awatar użytkownika
kojot
Doradca
Posty: 537
Rejestracja: 12-07-2012 09:21

28-03-2013 19:44

Ja jednak radzę Ci dołożyć do nowego pieca... grałem koncert 2 tygodnie temu na pożyczonym Laneyu Prism P35 i... od tamtej pory Crate'a nawet nie włączyłem! I to pomimo dopałki. Odechciewa mi się normalnie...

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

29-03-2013 13:46

Dobra reasumując mogę wybrać między kostką a nowym wzmacniaczem. Muszę was jeszcze pomęczyć i zadać parę pytań. Co będzie mi sie bardziej opłacać w moim przypadku jesli chodzi o stosunek (lepszy dzwięki itd/cena). Więc mam 2 opcje:

1) dopałka? jeśli tak to pojawiają sie tutaj 2 opcje(wiem, ze najlepiej powinienem sobie isc sam ograć do muzycznego i wybrać, ale niestety nie mam teraz możliwości i liczę się z waszym zdaniem) : Behringer TO100 Tube Overdrive czy SD-1 który z nich będzie lepszy dla mnie?.

2) nowy wzmacniacz. Jesli tak to jaki. Może być używany. Jesli ktoś z forum ma na sprzedaż to tez moglbym wziąć to pod uwagę

Muszę wybrać jedno albo drugie. W przyszłosci gdybym uzbierał trochę kasy zawsze mogłbym dokupić coś z czego teraz musze zrezygnowac. Z góry dziękuje za pomoc

Awatar użytkownika
kojot
Doradca
Posty: 537
Rejestracja: 12-07-2012 09:21

29-03-2013 13:51

Według mnie lepszy będzie nowy wzmacniacz. Nie wiem, ile masz kasy, ale z pewnością lepszy będzie Kustom KG 112FX.

Jeśli dopałka, to SD-1 spisuje się bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

29-03-2013 14:19

Nie nie nie co Wy gadacie! Żadna dopałka! Przester z tego pieca jest bardzo średni a dopałka niewiele zmieni! Najlepsze co możesz zrobić to kupić osobny distortion (a tak w ogóle to ludzie w 90% nie wiedzą, czym tak na prawdę jest dopałka. BOSS DS-1 dopałką na pewno nie jest tak swoją drogą). Będziesz mógł wtedy zmieniać pomiędzy czystym a przesterem za pomocą stopy.

Wzmacniacza nie opłaca się zmieniać, zobacz sobie jak brzmi ten Crate z dobrym przesterem na moim filmiku
http://www.youtube.com/watch?v=RutLggO1t9s
Idzie na zmiane głośnik Eminence, Crate, Eminence, Crate. Różnica na niekorzyść Crate'a jest spora, ale i tak brzmi dobrze, a zawsze można skorygować nieco equalizer, żeby obciąć tą syczącą górkę a dodać basu.

A jeszcze słowo co do zmiany na np. Peavey Rage 158 - różnica jest tak kolosalna, że szkoda słów. Różnica pomiędzy głośnikiem 12" a 8" jest ogromna, wzmacniacz na 8" zabrzmi jak kartonowe pudełko w porównaniu do 12". Już nie mówiąc o tym, że przester z Rage'a jakiś powalający również nie jest.

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

29-03-2013 14:26

Czyli jesli dobrze rozumiem to potrzebuje ukladu calkowicie niezaleznego i nie korzystającego z przesteru wbudowanego w tym wzmacniaczu?. Czyli Boss SD-1 lub boss DS1/DS2 teoretycznie będzie sie nadawać?

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

29-03-2013 14:29

SD-1 to fajna kostka do rocka, ds-1 się nie nada akurat zbytnio do tego chcesz grać, a ds-2 nie znam ;)

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

29-03-2013 15:11

W sumie to mam taki pomysł. Mogłbym zostawić już ten wzmacniacz i dokupić SD1 (jeśli dobrze widzę jest to zewnętrzny efekt a nie dopałka) i jeszcze mogłbym wymienić własnie ten głosnik na tego Eminence. Teoretycznie powinienem sie zmieścić w kasie. Czy takie rozwiązanie będzie dobre? czy można coś lepiej jeszcze wykombinowac?

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

29-03-2013 15:18

pablo999 pisze: (jeśli dobrze widzę jest to zewnętrzny efekt a nie dopałka)


Dopałki to też zewnętrze kostki.

Co do głośnika to nie mogę zagwarantować, że będzie znacznie lepiej grało, tak było w przypadku mojego kustoma, ale co do crate to juz może być inaczej ;)

spróbować nie zaszkodzi, zawsze można odsprzedać za taką samą lub ipodobna ;)_

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

30-03-2013 10:25

Każdy jednak ma swój way:) Powiem tak. Dopalanie pieca tranzystorowego abosolutnie nie ma sensu, raz bo brzmienie nadal będzie plastikowe, ewentualnie z żużlu zrobi piach bądź odwrotnie. Szczególnie na piecu budżetowym, gdzie istotne elementy są robione przez skośnookich nie majacych zielonego pojęcia o tym co de facto robią, tylko przykręcają po jednej sróbce wg. instrukcji. Po drugie z g... bata nie ukręcisz. Bo ten piec to jednak budżetówka - główny tor akustyczny zostaje ten sam, preamp ma wielce istotne znaczenie o modelowanie brzmienia, pwramp w tranzyciakach musi być wykonany z wielką starannością ( wymiana końcówek- najczęściej Darrlingtonów mocy- powoduje już słyszalne defekty- w dobrych piecach). Urządzenie wyjścia - głośnik - rzeczywiście poprawi charakter brzmienia, ale nie oszukuj się, charakter to nie jakość. Pytałem wielokrotnie w sklepach muzycznych 'dlaczego nie macie topowych wzmaków, tylko jakiś shit za 300-600PLN. Bo to się nie sprzedają'. Kiedyś w latach 90 i przełom wieku w sklepach muzycznych dostępne właściwie były Marshalle VS, H&K Attack, Peavey Bandit, Studio Pro i nie oszukujmy się over the top for us. Prawie wszystkie Made in USA, Gremany bądź UK (England). Dziś znalezienie takiego nowego to wydatek 3000+. Powracając do foot pedal. Kupno dobrego, to jakaś inwestycja, że tam kiedyś jak bedziesz miał lepszy wzmak to fajnie nawet zabrzmi. Gdzieś na początku wspomniałeś o Marshall VS15. Tak jest to Made in England i nawet brzmi. Lecz cena też niczego sobie. Przez długi czas miałem VS30R. Cena na Allegro to około 600. Ale warta tego pieca. Szczególnie jak umiesz gałami kręcić, a można dużo na min wykręcić. Rewelacja do G'nR AC/DC Gary Moore -eeeeh Hard Rock po Trash.

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

07-04-2013 12:41

Witam jeszcze raz.

Po przeanalizowaniu wszystkich wypowiedzi wiem, ze na pewno wymienię moje combo. W grę wchodzi aktualnie VS 8040 lub 8080, Peavey Bandit lub Studio Pro, i jeszcze jedna ciekawa propozycja a mianowicie Harley Benton hb80r. Aktualnie obserwuje to co dzieje się na allegro. Jak myślicie na co najlepiej zwrócić uwagę?. Dodam jeszcze, ze w planach mam wymianę przetworników na Seymour Duncan APH-1 (APH-2 za drogie..). Jak myslicie przejdzie coś takiego?

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

07-04-2013 13:00

HB80R bardzo często polecają na forum więc pewnie też da radę. Peavey Bandit to już konkretna maszyna i na pewno będziesz zadowolony :) Przetworników raczej bym nie zmieniał. Różnica na pewno będzie na plus ale ja osobiście nie widzę sensu wymieniania przystawek w tanich gitarach.

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

07-04-2013 13:13

Ten Schecter chyba nie jest taki zły jestem z niego zadowolony. W przypadku zmiany przetworników liczyłbym bardziej na zmianę brzmienia na bardziej ciepłe, coś w stylu Slasha.

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

07-04-2013 14:19

Nie ta gitara, ten Schecter ma 24 progi i dłuższą menzurę, co sprawia, że przetwornik przy gryfie jest ustawiony inaczej niż w gitarach typu Les Paul z menzurą 24 i 3/4. Do tego dochodzi ciężar i gruby gryf Les Paula :) Pozbieraj sobie lepiej na inną gitarę zamiast przetworniki wymieniać.

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

07-04-2013 15:08

Gdybym myślał nad zmianą gitary to czy vintage v100 to dobry wybór do tych klimatów co chcę grac? czy jednak może pomyslec o jakims les paulu ? Do 1000 zl mógłbym wydać za używaną gitarę

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

07-04-2013 15:12

a vintage v100 to nie les paul ? Nada się ;)

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

07-04-2013 16:57

Zastanów się, czy opłaca Ci się wymieniać gitarę na sprzęt o tej samej jakości. Ja sam się borykałem z takimi myślami przez ostatnie dni, a mam Schectera Demona a marzy mi się właśnie Les Paul ze względu na kształt, lub jakiś Tele, ale ciężko wyhaczyć Telecastera z humbem pod mostem. Doszedłem jednak nie do wniosku, że bez sensu pozbywać się gitary za kilkaset złotych i kupić sprzęt o podobnej jakości. Lepiej uzbierać więcej kasy i kupić coś zawodowego.

Także pomyśl, czy Ci się to opłaca, bo chodzi Ci tylko o brzmienie Slasha. Za miesiąc okaże się, że chcesz brzmienie Luxtorpedy i będziesz szukał gitary z wyciętymi f-kami :)

Awatar użytkownika
usher2609
Posty: 116
Rejestracja: 12-06-2012 19:17

07-04-2013 17:07

Pytanie do autora tematu: umiesz w pełni wykorzystać możliwości swojego sprzętu ? Jeżeli nie to po co Ci lepszy sprzęt?
W rękach początkującego fender zabrzmi jak paździerz, a w rękach profesionalisty paździerz zabrzmi jak średniej klasy gitara.
Yamaha Pacifica 112 xj, Peavey Triumph 120, B.D. Sound i inni.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

07-04-2013 17:12

usher2609 pisze:
W rękach początkującego fender zabrzmi jak paździerz, a w rękach profesionalisty paździerz zabrzmi jak średniej klasy gitara.


No chyba ze będzie podłączony do crate fw15r, wtedy wcale nie zabrzmi.

idac tym tropem 99% ludzi nie zasluguje na lepszy sprzęt, ale dobry trop ;)

pablo999
Posty: 17
Rejestracja: 28-03-2013 15:36

07-04-2013 17:25

Wiem rozumiem fakt, ze umiejętności mają najwięcej znaczenia. Jestem początkujący to znaczy gram już 6 miesięcy? co prawda to jest mało, ale miałem możliwość ogrywać moją gitarę na Laneyu jakimś z 6,5' głośnikiem i jestem w stanie powiedzieć, ze przester jest lepszy niz w moim Crate. (gitarę kupiłem od kolegi u którego właśnie miałem możliwość przetestować tą gitarę z tym Laneyem). W tym Crate mogę grać sobie na cleanie, ale jak juz użyję przesteru to po prostu mnie odrzuca. Obsłuchałem się paru wzmacniaczy i jestem pewien, ze ten Crate wali piachem a jeszcze zauważyłem jedną rzecz a mianowicie gra z ustawionym basem powyzej wartości jeden jest prawie nie możliwa.. Gra na takiej pierdziawce dawała mi zdecydowanie większą przyjemność niż na Crate.. wtedy chyba można powiedziec, że cos jest nie tak z tym Cratem.

Awatar użytkownika
usher2609
Posty: 116
Rejestracja: 12-06-2012 19:17

07-04-2013 17:30

Próbowałeś może podłączyć jakąś kostkę distortion ? Ale nie jako jakaś dopałka, tylko prosto do czystego kanału?
Jeszcze jedno: jakich ustawień używasz? Chodzi mi o eq
Yamaha Pacifica 112 xj, Peavey Triumph 120, B.D. Sound i inni.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”