bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

26-03-2013 15:39

Bry.
Zapraszam :
http://gitarownia.blogspot.com/2013/03/ ... -prlu.html

Pobawiłem się w odbudowę nieco zmęczonego życiem defila. Efekt? Zobaczcie sami.

Niebawem próbki, jak tylko polutuję sobie przewód do kompa :)
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

26-03-2013 18:35

hehe.. "hello kitty" dobrze widze?

az by sie chcialo Akademie Pana Kleksa odpalic i ten marsz
wilkolakow podrasowac na takim retro-czyms :) TSA bodaj
to gralo.. pomyslec -- pierwszy zaslyszany metal w zyciu!...
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
Goblin
Posty: 900
Rejestracja: 22-02-2011 08:06

26-03-2013 18:41

Śliczny-gratulacje,miałem kiedyś:)ech..
Obrazek
Obrazek

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

26-03-2013 19:10

Hello kitty w wersji Vader :P
Nie przykładałem uwagi do szczeólnego umieszczenia naklejek jakoś.

Dodatkowo pozytywnie mnie zaskoczyły picki Muza (88/1 - ma ktoś dane tego cuda? :) - myślalem, ze to gównoprzetworniki będą jakieś, a brzmią całkiem przyzwoicie jak na moje gumowe ucho (w każdym razie lepiej niż dowolne chińskie gówniane picki montowane w nowych wiosłach).

Tak czy siak ja jestem zadowolony.
Jakby ktoś miał pytania to piszczie, porady - także. Jestem otwarty na konstruktywną dyskusję :)

Poza visualem chciałem zachować maksymalne zbliżenie do oryginału (no, moze bez cudów typu 2 vol 2 tone, prostszy układ jest pewniejszy, i tak się namęczyłem z tym żeby te przewody tam powciskać wszystkie), myślę, że nie jest tragicznie.

BTW - o dziwo akcja 2.2mm i nie brzęczy, mimo tego, że progi mają zapewne tyle samo lat co gitara. Dziwne.
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

26-03-2013 19:39

bobpl, co zlego w chinskich przetwornikach, oprocz ujemnych punktow za pochodzenie?
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
bobidark
Posty: 19
Rejestracja: 03-03-2011 12:41

26-03-2013 19:46

Mam takiego kosmosa w piwnicy ... czas może by i na niego przyszedł.

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

26-03-2013 22:03

starahuta pisze:bobpl, co zlego w chinskich przetwornikach, oprocz ujemnych punktow za pochodzenie?

Tanie, chińskie gównoprzetworniki nie brzmią, że o zbieraniu szumów z otoczenia nie wspominam :)
(oczywiście mówię tanich pickach montowanych w rozmaitych wiosłach za <5 stów).

Zasadniczo nie można generalizowac, ale wiekszosc stockowych pupów nadaje się tylko do wymiany na coś sensownego (zwłaszcza, ze na allegro dobre sety picków można załapać i za stówkę w orzypadku HH, zawsze tez mozna wymienić w granicach stówy, moze 150 zł coś pod mostem / gryfem na kozackiego picka).

Anyway, nie chcę tutaj flejm wara nt. chińskich pickupów - jak ktoś gra tylko w domu to i takie będą dobre. Aczkolwiek nagrywanie czegokolwiek na nich lub wyjście na scenę nie jest przyjemnym przeżyciem.

bobidark pisze:Mam takiego kosmosa w piwnicy ... czas może by i na niego przyszedł.

Polecam :D Niskim nakładem kosztów (o ile masz 'całość' i nie musisz nić kupić, żeby grało) i nieco większym pracy można fajne wiosło sobie zbudować / zrekonstruować. A na pewno unikatowe.. (bo ileż jest tych sprawnych kosmosów w skali kraju? O gibsonie moderne żadnym nie słyszałem, więc nawet nie pytam :D)

Edytuję: Nie słyszałem o żadnym Gibsonie Moderne w Polsce. Wiem, ze kosmos był kopią tego gibola :)
Ostatnio zmieniony 27-03-2013 14:32 przez bobpl, łącznie zmieniany 1 raz.
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

26-03-2013 22:45

bobpl pisze:
starahuta pisze:bobpl, co zlego w chinskich przetwornikach, oprocz ujemnych punktow za pochodzenie?

Tanie, chińskie gównoprzetworniki nie brzmią, że o zbieraniu szumów z otoczenia nie wspominam :)
(oczywiście mówię tanich pickach montowanych w rozmaitych wiosłach za <5 stów).

ale to wynika z wiedzy wlasnej, doswiadczalnej? czy tego, ze te przystawki nie maja jakiegos napisu swiadczacego, ze zostaly wyprodukowane przez jakas Dobra/Duza Firme? :)

czy te szumy to wynik kiepskiego ekranowania? a moze slabego ekranowania samej deski -- testowales te przystawki poza gitara?

no i jeszcze jedno -- jak bys porownal owe "gownoprzetworniki" do produkcji wlasnej z PL z lat 90tych, powiedzmy nie specyficznej typu Merlin, ale pickupy do seryjnych Mayonesow albo Mensfeldow z tamtej epoki?
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
Cyssiek
Posty: 944
Rejestracja: 22-07-2009 13:14

26-03-2013 22:59

Zabezpieczyłeś jakoś te naklejki? Z doświadczenia wiem że po jakimś czasie się ścierają i wyglądają obrzydliwie :(
Ostatnio zmieniony 26-03-2013 23:29 przez Cyssiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Fender Stratocaster Korea '92, Peavey JF1EX, basik Stagg, Alesis iO|2, T.Bone SC450, Shure SM58, CME M-Key

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

26-03-2013 23:02

bobpl pisze:O gibsonie moderne żadnym nie słyszałem, więc nawet nie pytam :D)


czyżby ? :D

Awatar użytkownika
piniasty
Doradca
Posty: 597
Rejestracja: 29-01-2010 09:00

27-03-2013 08:26

bobpl pisze:BTW - o dziwo akcja 2.2mm i nie brzęczy, mimo tego, że progi mają zapewne tyle samo lat co gitara. Dziwne.


Trudno,żeby przy takiej wysokości brzęczało :D A można było popracować nad gryfem i progami i byłoby nisko i wygodnie, no chyba,że gitara na ścianę przeznaczona to spoko ;)

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

27-03-2013 11:48

starahuta pisze:ale to wynika z wiedzy wlasnej, doswiadczalnej?

W ciągu 2012 roku ograłem ~40-50 gitar, w wiekszości budżetowych (licząc te, które regulowałem, bo takie usługi świadczę na gruncie lokalnym :)
starahuta pisze:a moze slabego ekranowania samej deski -- testowales te przystawki poza gitara

z reguły budżetowe wiosła nie mają w ogóle ekranowania, a często to i szkoda się w to bawić, bo czas i koszta folii meidzianej przewyższaja ptoencjalny zysk.
Jak pisałem - do grania w domu to to nie bedzie nikomu przeszkadzało, na scenie moze sie zacząć sajgon - ale na sceny nei wychodzimy z wiosłem za 400 zł :)
starahuta pisze:no i jeszcze jedno -- jak bys porownal owe "gownoprzetworniki" do produkcji wlasnej z PL z lat 90tych, powiedzmy nie specyficznej typu Merlin, ale pickupy do seryjnych Mayonesow albo Mensfeldow z tamtej epoki?

Akurat mayo w latach '90 miał zaje..fajne picki - ja czesto przekładałem picki z mayonesa do rozmaitych ioseł, bo mozna je wyrwać za niewielką kasę, a spokojnie dają radę.
Co do mensfeldów - miałem ostatnio mega '97 i też na stocku dawał radę. Co ciekawe nawet single nie brumiły zbytnio na ostrym przesterze.
Cyssiek pisze:Zabezpieczyłeś jakoś te naklejki? Z doświadczenia wiem że po jakimś czasie się ścierają i wyglądają obrzydliwie :(

Zabezpieczenie w drodze - rozważam albo nakleić na wierzch jakiś laminat/folię, albo po prostu lakierem bezbarwnym przejechać.
Aczkolwiek ja inwestuję zawsze w dobre stickersy (nota bene kosztują swoje..) - tej samej firmy mam na aucie na rdzy naklejone 2 lata bez zadnego zabezpieczenia i nadal wyglądają praktycznie jak nowe. (a karoseria to cięższe warunki niż wiosło, chyba.. :)
A że akurat z oklejania obudowy lapka mojej kobiety mi zostało trochę, to wykorzystałem.
Aczkolwiek zabezpieczenie i tak rozważam - przy czym zastanawiam się też czy nie zrobić pleksy jakiejś warstwowej za jakiś czas i wtedy się tym zająć (obecnie z jednego arkusza jest i zauważyłem że jest dośc krucha, bo podczas skręcania jeden róg już mi się ułamał i musiałem wykorzystać cyjanoakryl).
ma95 pisze:czyżby ? :D

a masz? ;D
piniasty pisze:Trudno,żeby przy takiej wysokości brzęczało :D

Wiesz, w porównaniu do większości chińczyków, gdzie poniżej 3-3.5mm nie zejdziesz to i tak jest spoko - da się grać :D A parę takich wioseł regulowałem, gdzie nie dało się zejść niżej niż 3.5mm na basowych :D
Sznurki 10-52 oczywiście.

Ogólnie: jak na defila z grubym, szerokim i średnio wygodnym gryfem gra się nawet przyjemnie. Nie jest to szczyt marzeń, ale ręki nie urywa :)
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

27-03-2013 13:41

bobpl pisze:
starahuta pisze:ale to wynika z wiedzy wlasnej, doswiadczalnej?

W ciągu 2012 roku ograłem ~40-50 gitar, w wiekszości budżetowych (licząc te, które regulowałem, bo takie usługi świadczę na gruncie lokalnym :)


o, to jest argument!

bobpl pisze: Jak pisałem - do grania w domu to to nie bedzie nikomu przeszkadzało, na scenie moze sie zacząć sajgon - ale na sceny nei wychodzimy z wiosłem za 400 zł :)


iii, jesli umiemy grac i wioslo jest podrasowane przez kogos w temacie, moznaby.

a seryjne Mayo z 1996 kosztowaly ok. 450 zl :)

bobpl pisze:(...)
Akurat mayo w latach '90 miał zaje..fajne picki - ja czesto przekładałem picki z mayonesa do rozmaitych ioseł, bo mozna je wyrwać za niewielką kasę, a spokojnie dają radę.
Co do mensfeldów - miałem ostatnio mega '97 i też na stocku dawał radę. Co ciekawe nawet single nie brumiły zbytnio na ostrym przesterze.


ano... wlasnie dostalem w swoje lapska Mayonesa z tamtej epoki. olcha i jasna podstrunnica, o bulwa, jakzez to brzmi! odpicuje i chyba se zostawie...
hah... czuje sie o 17 lat mlodszy! :)


sh.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

27-03-2013 14:20

starahuta pisze:jesli umiemy grac i wioslo jest podrasowane przez kogos w temacie, moznaby.

Przy czym nie warto wymieniać seryjnych picków na picki za 60-70 zł z allegro, bo roznicy praktycznie nie ma :)
starahuta pisze:a seryjne Mayo z 1996 kosztowaly ok. 450 zl :)

mozna wyrwac i za mniej niż 4 stówki takiego mayo, tylko, że to rzadkość na allegro (a tam większośc wioseł się przewija jednak mimo wszystko).
starahuta pisze:wlasnie dostalem w swoje lapska Mayonesa z tamtej epoki. olcha i jasna podstrunnica, o bulwa, jakzez to brzmi! odpicuje i chyba se zostawie...

baw się i rób relację - czekamy :) Zawsze miło popatrzeć na wiosła, które nadawały się do spalenia a ktos je odremontował :P
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

27-03-2013 14:23

bobpl pisze:
ma95 pisze:czyżby ? :D

a masz? ;D


Cyssiek napisał w swoim poście pytanie z jakiego gibsona defil jest zerżnięty, a potem sobie edytował pięknie ;)

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

27-03-2013 14:33

Ja wiem, ze Kosmos jest na wzór Moderne, nie zrozumielismy sie. Po prostu nie słyszałem o żadnym Moderne w kraju (obecnie przynajmniej). Jak ktoś ma to wrzucać zdjęcia i się chwalić, a nie chować w domu :D
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

27-03-2013 16:10

bobpl pisze:
starahuta pisze:a seryjne Mayo z 1996 kosztowaly ok. 450 zl :)

mozna wyrwac i za mniej niż 4 stówki takiego mayo, tylko, że to rzadkość na allegro (a tam większośc wioseł się przewija jednak mimo wszystko).

mnie zastanawia brak gitarek Ran w tym "obiegu". czy to zawsze bylo tak drogie, ze kupowalo to tylko Wiadro(*) i klienci zagraniczni? (m.in. Jeff Waters z Annihilatora, plus piecuch Labogi! -- "Polak potrafi" ;)

bobpl pisze: baw się i rób relację - czekamy :) Zawsze miło popatrzeć na wiosła, które nadawały się do spalenia a ktos je odremontował :P

foto pozniej, za to smaczki na poczatek: klucze nowki Mejd In Panstwo Srodka! :)
wiec nieco zjechane Schallery z poprzedniego Majoneza do tej pory niesprzedane -- bezcenne... no i lutowanie:) to jakis "mistrz lutownictwa" robil -- bez kalafonii, i pomylil mase z sygnalem w HB--potemu troche brumilo. cyna nie chciala sie rozlewac i nawet jakies druciki sa zawiazane na potkach:) za to w HB widze dwa wyprowadzenia zwarte "firmowo" -- wyglada wiec na to, ze da sie zrobic splita.

czy ktos zna jakis prostszy sposob na zdjecie lakieru z korpusu niz szlifowanie? bo machanie reka wole jednak na Majster Od Tapet zarezerwowac... :) np. jakis kret albo rozpuszczalnik albo miotacz ognia?


-----
(*) Wiadro = Vader -- taki zespol z Olsztyna. ponoc obok Behemotha drugi flagowy polski zespol metalowy. Ja tam wolalbym widziec w takim skladzie Kata i Acidow, ale whatever...
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

27-03-2013 16:12

szlifiera taśmowa ;) ręka nie popracuje ;p

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

27-03-2013 17:50

szlifiery nie posiadam :) zreszta to nie jest najwiekszy problem -- bo na pewno
bede chcial powiekszyc wyciecie na lewice. jednak ksztalt Dinky/Soloist czy na
czym tam bazowaly KZ jest na moja (rozpuszczona przez Ibaneza) lape za ciasny...

ale zrobie to, nie ma bata. a poki co progi pilnie pilnikiem traktuje... nie ma jak
praca z sensem i przewidywalnym wynikiem! :)
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

27-03-2013 20:45

starahuta pisze:mnie zastanawia brak gitarek Ran w tym "obiegu".

Nie dalej jak 2-3 tyg temu było pare ranów na allegro :)

Co do lakieru gdzieś kiedys czytalem o jakims srodku chemicznym, ale za kij nie potrafię sobie przypomnieć nazwy. Wlasnie prz renowacji jakiegos kosmosa ktos o tym pisał - jak znajdę to podrzucę nazwe.
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

28-03-2013 09:40

bobpl pisze:Nie dalej jak 2-3 tyg temu było pare ranów na allegro :)

ok, moze byly 1-2, ale to jest rzad wielkosci mniej niz Mayo/MEG. a odkad, nazwijmy to, sledze rynek, Ranow bylo naprawde b. malo.

a tego rozpierniczacza lakierow nie szukaj, juz podpowiedziales haslo, udam sie do internatu zeby poszukac, dzieki wielkie.


s.h.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
Muflon
Posty: 429
Rejestracja: 16-01-2011 19:17

28-03-2013 10:18

Wow, trochę się spóźniłem z zaglądnięciem tutaj. Pomijając klucze (które najczęściej mają prosty do naprawienia mankament - dokręcenie śruby zębatki), to wcale ten Kosmosik w złym stanie nie był z tego co widzę, co więcej, ma gryf z prętem, co nie zawsze się zdarzało, a jest dużym plusem tego wiosła. Cieszę się że dałeś mu szansę :)
Styl kompletnie nie mój, ale lepsze to niż żeby znowu odwalić manianę pt. "nie umiem lakierować wioseł więc odwalę postmodernizm pędzlem i olejną albo szprajem".

Co do elektroniki. Numer który podałeś dla przystawek to data produkcji - nie pamiętam, ale z to bodajże będzie albo I kwartał '88-tego, albo styczeń tegoż roku. Przystawki to Muza S-560. Co do wyprowadzeń, wiąże się to z ich budową - ich specyficzne uzwojenie sprawia, że można podłączyć oba w fazie i przeciwfazie (czyli działają dwa białe/dwa czerwone wyprowadzenia, lub czerwone z białym, patrz załącznik). Daje to dodatkowe możliwości brzmieniowe.

Gdybyś kiedyś chciał się bawić z Defilowską/Muzową elektroniką albo z Defilami, służę wiedzą :)

Gratuluję nowego wiosła w domu i życzę ci miłej gry pomimo rzekomego "gryfu jak noga od stołu" ;)
Jak sorry to było, jak pomogłem to kliknij tam po lewej.
Konik Workshop - serwis gitarowy Wrocław

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

28-03-2013 10:44

Muflon pisze:(które najczęściej mają prosty do naprawienia mankament - dokręcenie śruby zębatki)

żeby tam jeszcze był zębatki.. :D Też myślałem o dokręceniu, ale zębatki w 4 kluczach były zdarte do zera i klucz potrafił sobie wesoło przeskoczyć, więc postanowiłem je wymienić - w końcu koszt nieduży, a wygoda strojenia poprawiła się znacząco :)
Muflon pisze:Styl kompletnie nie mój, ale lepsze to niż żeby znowu odwalić manianę pt. "nie umiem lakierować wioseł więc odwalę postmodernizm pędzlem i olejną albo szprajem".

Ja stwierdziłem, ze nie mam warunków do profesjonalnego malowania (albo nawet i amatorskiego), więc nie będe kombinował zabardzo i pojadę 'łatwym i prostym sposobem'. Kiedyś jak ogarnę garaż to może zrobię tam mini-lakiernię, ale w zimie to trochę kicha :)
Muflon pisze:Co do elektroniki. Numer który podałeś dla przystawek to data produkcji - nie pamiętam, ale z to bodajże będzie albo I kwartał '88-tego, albo styczeń tegoż roku. Przystawki to Muza S-560

Dzięki za naprostowanie, zaraz wezmę i to poprawię :)
Muflon pisze:Gdybyś kiedyś chciał się bawić z Defilowską/Muzową elektroniką albo z Defilami, służę wiedzą :)

Kiedyś może tak.. Cały czas próbuję dopaść Astera jakiegoś, odnowić i sprezentować wujkowi z jakiejś okazji - aster to była jego pierwsza gitara jak miał w młodości kapelę, więc myślę, że miałby uciechę jakby znowu mógł pograć na 'swoim pierwszym wiośle' zamiast tych wszystkich nowych chińczyków :)

W kazdym razie dzięki za pomoc i za naprostowanie info o przetwornikach :D
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
Muflon
Posty: 429
Rejestracja: 16-01-2011 19:17

28-03-2013 11:10

bobpl pisze:Cały czas próbuję dopaść Astera jakiegoś, odnowić i sprezentować wujkowi z jakiejś okazji - aster to była jego pierwsza gitara jak miał w młodości kapelę, więc myślę, że miałby uciechę jakby znowu mógł pograć na 'swoim pierwszym wiośle' zamiast tych wszystkich nowych chińczyków :)


Pochwalę się że u mnie w domu, w kolejce czeka rozłożony Aster mojej dziewczyny :) Dostała go w prezencie od starego punkowca. Lakier do wymiany... jak się za niego zabiorę to na forum pojawi się topic ;)
Jak sorry to było, jak pomogłem to kliknij tam po lewej.
Konik Workshop - serwis gitarowy Wrocław

Wróć do „Renowacje i konstruowanie instrumentów”