jasiek196
Posty: 5
Rejestracja: 30-05-2012 21:21

26-03-2013 20:20

Witam, mam mały dylemat. Zastanawiam się nad kupnem efektu. Chodzi mi o distortion. Mam do wyboru BOSS DS-2 lub Digitech HardWire Valve Distortion. Rozglądałem się również za multi Line6 POD 2.0 (chciałbym mieć więcej efektów w niskiej cenie, ponieważ mój Marshall MG15CD jest bardzo ograniczony). Do wydania mam max 400 zł. Co lepiej wybrać ? Gram na Washburnie KC40V z 1991 r. (HSS)

TomaszM81
Doradca
Posty: 989
Rejestracja: 29-03-2010 05:25

26-03-2013 21:59

To zależy co chcesz grać?
Szczerze na tym piecu nie poszalejesz niestety.

Ja bym pchnął piecyk i kupił coś lepszego.
NonsensoniA

jasiek196
Posty: 5
Rejestracja: 30-05-2012 21:21

26-03-2013 22:04

Co chcę grać. Tutaj jest duża różnorodność, ponieważ lubię bardzo dużo gatunków muzyki: Red Hoci, większośc klasycznych zespołów hard rockowych, wszelaki metal. Nie mam jednoznacznie określonego kierunku gry na gitarze, może to przyjdzie z doświadczeniem. A nad Podem zastanawiam się dlatego, że przydałoby mi się cos z czego da się pociągnąc jakiegoś chorusa czy delaya.

TomaszM81
Doradca
Posty: 989
Rejestracja: 29-03-2010 05:25

26-03-2013 22:12

Więc JA bym pogonił Marszala i zainwestował w np: http://allegro.pl/peavey-vypyr-30-combo ... 92853.html.
Do domciu i na małe próby da radę, a różnicaw brzmieniu będzie naprawdę znacząca.
W tym masz wszystko co w podzie i poda 2.0 bym sobie darował.
NonsensoniA

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

27-03-2013 01:24

Juz nawet za 400zl mozna kupic znacznie lepszy wzmacniacz. Nawet z przesterami i efektami, przykladowo
http://allegro.pl/behringer-v-tone-gmx- ... 37253.html

Wróć do „Distortion / Overdrive”