ma95 pisze:ibek (94r korea) kolegi jest ze sklejki a gra lepiej z dechy niż niektore schectery bądź po prostu nowe corty ibanezy,
skleja też drewno wkoncu ;)
mam pomysl na zrobienie "slepego testu" na rozpoznawanie tych drewien. np. dac komus ibanezy z identycznymi przystawkami, ale korpusy zamocowane na sztywno, zeby probujacy nie byl w stanie oszacowac ciezaru. ciekawym, ilu z zajadlych przeciwnikow sklejki byloby w stanie to uslyszec...
moje doswiadczenie z dosc fatalnie brzmiacym Ibanezem z lipy ('99) jest takie, ze brzmienie i wybrzmiewanie drastycznie zyskuje na odczyszczeniu lakieru z kieszeni gryfu,
i idealne dopasowanie i wyrownanie -- bez kawalkow papieru sciernego jak niektorzy
robili kiedys. i w to jestem w stanie uwierzyc -- ze przenoszenie drgan gryf-korpus jest tym lepsze im wieksza powierzchnia, na ktorej sie odbywa.
heh.. prawdopodobnie w 1994 do lakierowania maskowano kieszen tasma. bo na pewno w 1999 i 2005 w nizszych modelach RG roznie z tym bywalo :)