Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

25-03-2013 17:57

wydawalo mi sie, ze podstrunnice robione sa z litego drzewa, podobnie jak gryfy. bo dechy ze sklejki, odkad dowiedzialem sie, ze pierwsze wcielenie Jackson Kelly u Friedmana bylo
z "poplaru", no to szacun i szapo ba -- let's all play da poplar! (choc cenie sobie mahon w swojej Koreance, z ktora kaze sie pochowac albo spalic :)


ale co powiecie na podstrunnice ze sklejki? 3-4 warstwy. i to w akustyku.
znane to-to? czy popelina?

pozdrawiam
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"


Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

25-03-2013 22:27

o -- piniasty z forumlutniczego? ha.. jak to odkrylem, zaczytywalem sie,
ale teraz malo czasu...

fajne gitarki tam macie na zdjeciach -- ogladam, jak Koreanka nie patrzy :)


tez nie slyszalem, ale nie jestem fachowcem, ino amatorem.

ale skoncze te prace, bo jestem ciekaw jak to pudlo zagra na nowych strunach
(mialo 10-letnie..) a od wlascicielki feralnego instrumentu z garbata podstrunnica
dostalem juz zaplate z gory -- sernik! :)
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 689
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

25-03-2013 22:33

Kompletnie nie rozumiem pierwszego posta. Miał podstrunnicę z topoli? I co z tego?
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

Awatar użytkownika
Jim99my
Posty: 340
Rejestracja: 14-09-2012 20:26

25-03-2013 23:19

No właśnie, co to ma do rzeczy :) Ja też nie jestem fachowcem, ale uważam że samo połączenie gitara+ sklejka może wyjść nie najlepiej. Mimo wszystko możesz próbować.
Obrazek
Cort X2
Obrazek
Obrazek
Jeżeli pomogłem, możesz się odwdzięczyć. Kliknij przycisk "Pomógł" :D

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

25-03-2013 23:36

no, nie rozumiesz, ale nie tylko Ty :)

ja najwyrazniej nie odrozniam plywood od poplar, a Ty podstrunnicy od dechy.
detali tej Kelly nie pamietam. mozliwe, ze body bylo z topoli, a mi sie pomieszalo
-- slaby jestem z drewien po angielsku.


niemniej, rzecz dotyczy akustyka, i glowny sek tkwi w podstrunnicy ze sklejki,
widocznej golym okiem po usunieciu siodelka.

nie zebym chcial prowadzic krucjate przeciwko producentowi tego instrumentu,
po prostu pytam, czy sie taka konstrukcja zdarza, i o ew. wplyw tej substancji
na brzmienie. przy czym nie interesuja mnie obiegowe opinie "sklejka zla!" od
grajkow, raczej "tak, stosuje sie" albo "nie, nie kojarze" od bardziej fachowych
osob.

mam nadzieje, ze teraz bardziej zrozumiale?
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

25-03-2013 23:40

ibek (94r korea) kolegi jest ze sklejki a gra lepiej z dechy niż niektore schectery bądź po prostu nowe corty ibanezy,
skleja też drewno wkoncu ;)

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

26-03-2013 00:14

Jim99my pisze:(...) uważam że samo połączenie gitara+ sklejka może wyjść nie najlepiej. Mimo wszystko możesz próbować.


ale to nie ja probuje -- po prostu cos takiego znalazlem w jednym akustyku -- stan
zastany, rozumisz. stad wypytuje u zrodel, czy zrodla slyszaly. ja nie konstruuje,
zwykle gram, a dzis akurat poprawiam :)

nb brzdakalem raz na Epi ze sklejki. tak se normalnie brzmiala, bez zadnego zarzutu. wieksza szkode czyni sklejce czarny PR i taniosc niz brzmienie (w elektryku). chyba wieksza porazka sa tanie basy z dechami z trocin zatopionych w zywicy, ale nie
gralem na niczym takim.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

26-03-2013 08:16

ma95 pisze:ibek (94r korea) kolegi jest ze sklejki a gra lepiej z dechy niż niektore schectery bądź po prostu nowe corty ibanezy,
skleja też drewno wkoncu ;)

mam pomysl na zrobienie "slepego testu" na rozpoznawanie tych drewien. np. dac komus ibanezy z identycznymi przystawkami, ale korpusy zamocowane na sztywno, zeby probujacy nie byl w stanie oszacowac ciezaru. ciekawym, ilu z zajadlych przeciwnikow sklejki byloby w stanie to uslyszec...

moje doswiadczenie z dosc fatalnie brzmiacym Ibanezem z lipy ('99) jest takie, ze brzmienie i wybrzmiewanie drastycznie zyskuje na odczyszczeniu lakieru z kieszeni gryfu,
i idealne dopasowanie i wyrownanie -- bez kawalkow papieru sciernego jak niektorzy
robili kiedys. i w to jestem w stanie uwierzyc -- ze przenoszenie drgan gryf-korpus jest tym lepsze im wieksza powierzchnia, na ktorej sie odbywa.

heh.. prawdopodobnie w 1994 do lakierowania maskowano kieszen tasma. bo na pewno w 1999 i 2005 w nizszych modelach RG roznie z tym bywalo :)
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7043
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

26-03-2013 11:41

kolejny powod do zdziwienia: ktos uznal, ze akcja strun w tym akustyku jest za
niska (pewnie krzywo nabite progi i dzwonilo, no wiec coz prostszego niz zwiekszyc
akcje -- wszak szkolna geometria...) -- no ale zeby miedzy mostek a ten plastik, na
ktorym sa struny klasc 2 warstwy papieru? (w tym jedna taka pokaznie gruba, jak
od cienkiego opakowania kartonowego). co za prowizorka, zaprawde powiadam...

ale to otwiera pewne perspektywy co do brzmienia, troche na zasadzie
"gorzej byc nie moglo" :)
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Wróć do „Renowacje i konstruowanie instrumentów”