Witam. Jakis czas temu dostałem od znajomego taty gitarę klasyczną - Hohnera MC-05 (miał założone struny stalowe). Jakiś czas później pękł gryf, pewnie ze względu na stalowe struny (wtedy nie wiedziałem, że będzie to zgubne dla tej gitary). Gryf skleiłem na vikol, trzyma się nawet dobrze. Planuję zabrać ją ze sobą na wakacje - w końcu nie ma to jak gitara przy ognisku na mazurach ;] . Mam w planach kupić nowe klucze i struny, oraz zaszpachlować i pomalowac ubytki. I tu pojawia się pytanie - jaką farbą pomalować pudło i główkę (główkę chcę całą zeszlifować wyszpachlować i pomalować) aby tak jak oryginalny lakier się błyszczała? Są do tego jakieś specjalne farby? Czy wystarczy zwykły sprej akrylowy i na to lakier bezbarwny? Kolejnym problemem jest mostek - tak jakby się odkleja. Czy da się go jakoś naprawic albo wymienić? Jest trochę za wysoki i mam za dużą akcję strun, wyjęcie tego białego elementu przy mostku nic nie daje.
Link do zdjęć ---> http://pokazywarka.pl/hoc2qj/

