19-03-2013 15:06
Siema. Mam to urządzenie od jakiegoś czasu.
Jakość efektów jest wysoka, a obsługa programu prosta ( polecam starszą wersję oprogramowania - 1.52 ). Nagrywanie odbywa się bez większych problemów. Brzmienia są ( moim zdaniem ) bardziej sterylne niż np. w Guitar Rig'u przez co mniej się kojarzą z analogowymi kostkami a bardziej z brzmieniami z słyszanymi na nagraniach.
Możliwości jest trochę mniej niż w Guitar Rig'u ale przez to mniej skomplikowane.
Główną funkcją JamVox'a prócz nagrywania jest wycinanie sygnału gitary ( lub innego instrumentu ) z piosenki. Funkcja ta działa względnie dobrze i w znacznym stopniu daje się osiągnąć pożądany efekt ( dużo zależy od piosenki ).
Mankamentem jest cholernie awaryjna praca! Często po podłączeniu nic nie było słychać, czasem wyłącza się bez powodu w trakcie użytkowania, czasem tylko przycisza... Doszło do tego że nie mogę go już używać ( nie chce się zainstalować ) ogóle na komputerze stacjonarnym! Jedynym ( chyba ) sposobem byłby reinstall systemu...a do tego mi nie spieszno ;] ( dobrze że jest laptop ).
Pomoc techniczna nie pomaga :/
Ogólnie nie żałuję że go kupiłem ( dałem chyba 300 zł za nowego w RNR ) choć szkoda że jest trochę bardziej niezawodny.
LTD EC-1000T FCSB - Seymour Duncan Alnico Pro II
Fender American Special + Hot Rails - SHR-1 bridge mini humb
Cort sfx-e ns
Marshall Artist 4203 ( 1988 )
Zoom g3, Mooer Cruncher, AMT wh-1, polytune
JamVox