kurtz
Posty: 87
Rejestracja: 10-03-2012 17:05

19-03-2013 11:04

Miał ktos przyjemnośc ogrywania tych 1 watowych Marshalli? Na forach zagranicznych zbierają bardzo pozytywne opinie.
Interesuje mnie JCM800 1W, tylko obawiam się, czy ma to wystarczającą ilość gainu do grania bez kostki, no i interesuje mnie głośność w trybie 0,1W?

Jakby ktoś grał to proszę o krótką reckę ;)

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

19-03-2013 12:51

Ogrywałem combo DSL-a i jakoś mnie nie powalił. To jest seria bardziej kolekcjonwerska niż konsumencka, każdy z 5 modeli został wyprodukowany w ilości ok. 2500 egzemplarzy (heady i combo łącznie) i więcej nie będzie.

Wracając do wrażeń. Jak napisałem - DSL w wersji dupy mi nie urwał. Tzn. Brzmi naprawdę fajnie, ale nie oparłbym na nim swojego brzmienia. Być może dlatego, że to mały gnom i ma 8-calowy głośnik (JCM ma 10-calowy), więc cudów nie można wymagać. Ale jakby tak wziąć wersję head i przypiąć do paczki nawet 2x12, to mogłaby być już zupełnie inna bajka.

0,1W działa naprawdę zajebiście jeśli chodzi o poziom wyciszenia. Natomiast nie zwróciłem uwagi na to, czy przy ograniczeniu ilości aktywnych elektrod w lampach zmienia się charakterystyka brzmienia, jaką zauważyłem na przykład w analogicznej sytuacji w tym nowym DSL40C.

Ogólnie jako drugi piec do ćwiczenia ten jednowatowiec to super sprawa... tylko te koszty.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

kurtz
Posty: 87
Rejestracja: 10-03-2012 17:05

19-03-2013 16:07

dzięki, myślałem o wersji head, żeby do paczki podłączyć, ale zastanawiam się też nad tym nowym SL5, tylko, że ten ma ograniczenie do 1W, co jednak jest głośne,

no koszty są porażające,

Ceziak
Posty: 245
Rejestracja: 24-11-2012 11:45

19-03-2013 16:35

SL5 to taki plexi 5W dla i tu niekoniecznie biedoty, bo kosztuje sporo. Jeden z najlepszych wzmacholi o mocy 5W z redukcją 1W bynajmniej dla mnie, bo grałem kilka razy. Można ukręcić brzmienie slasha z AFD ale trzeba już mieć porządne picki, np SD sh4. Piec na lata. Tyle :D

kurtz
Posty: 87
Rejestracja: 10-03-2012 17:05

19-03-2013 18:15

Ceziak pisze:SL5 to taki plexi 5W dla i tu niekoniecznie biedoty, bo kosztuje sporo. Jeden z najlepszych wzmacholi o mocy 5W z redukcją 1W bynajmniej dla mnie, bo grałem kilka razy. Można ukręcić brzmienie slasha z AFD ale trzeba już mieć porządne picki, np SD sh4. Piec na lata. Tyle :D



ale na czym grałeś na SL5, czy na AFD100? przecież SL5 nie ma jeszcze w sprzedazy?

Ceziak
Posty: 245
Rejestracja: 24-11-2012 11:45

20-03-2013 12:02

grałem na AFD100 akurat. Ale ten to miażdży ściany, dlatego grałem na zewnątrz ^^ Tak napisałem bo po próbkach słychać że SL5 brzmi niemalże identycznie co AFD . SL5 zapewne będzie idealnym wzmakiem i tego oczekuję, zapewne będzie kosztował coś koło 4 tys ale idealny na ćwiczenia w domu. Może się skuszę kiedyś.

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

20-03-2013 12:31

Ceziak pisze:zapewne będzie kosztował coś koło 4 tys

Jak chcesz, to moge ci go sprzedać za 3,5 tysiąca. Nówka w kartonie, nieotwierana ;-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

kurtz
Posty: 87
Rejestracja: 10-03-2012 17:05

20-03-2013 12:55

Ceziak pisze:grałem na AFD100 akurat. Ale ten to miażdży ściany, dlatego grałem na zewnątrz ^^ Tak napisałem bo po próbkach słychać że SL5 brzmi niemalże identycznie co AFD . SL5 zapewne będzie idealnym wzmakiem i tego oczekuję, zapewne będzie kosztował coś koło 4 tys ale idealny na ćwiczenia w domu. Może się skuszę kiedyś.


cena bedzie 2800zł

http://www.rnr.pl/p13869.894_marshall_s ... arowe.html

Ceziak
Posty: 245
Rejestracja: 24-11-2012 11:45

20-03-2013 13:14

Ooo a to miła informacja :D Myślę że do pokoju taki byłby ok :D

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

20-03-2013 13:16

afd100 przynajmniej na próbe weźmiesz, troche za drogo jak na 5w . No ale slash wkońcu..

Ceziak
Posty: 245
Rejestracja: 24-11-2012 11:45

20-03-2013 13:21

Ja nie mam narazie afd. Gram na nim jak jestem u brata ciotecznego, gra w zespoliku na takim AFD.

kurtz
Posty: 87
Rejestracja: 10-03-2012 17:05

20-03-2013 13:27

Ceziak pisze:Ja nie mam narazie afd. Gram na nim jak jestem u brata ciotecznego, gra w zespoliku na takim AFD.



ja ogram tego JCM800 1W, w trybie boost, jest on zblizony do AFD a i gra wiele ciszej, bo na 0,1W a w rzeczywistości podobno na 0,02W, to kombo SL5 mogłoby mieć też taką opcję, bo 1W w nocy to porażka ;)

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

20-03-2013 13:39

To weź sobie afd bo ma 0.1 ;d , 1W już nie najgorzej ;) 5 do średniego pokoju to max jak dla mnie ;p

Awatar użytkownika
Mariusz888
Posty: 38
Rejestracja: 23-06-2013 13:50

23-06-2013 17:25

Ja bym się chciał podpiąć do tego wątku tzn. mam plan wrócić do gitary po 7 latach przerwy... :/ Gdy grałem (a grałem kiedyś sporo) planowałem kupić porządny wzmak, ale teraz nie mieszkam tam gdzie mieszkałem i obecnie (w mieszkaniu w bloku) raczej trudno rozkręcić większość wzmacniaczy.

Do sedna - mam Marshalla MG15 który tak do ćwiczenia jest generalnie "w miarę", ale wiadomo - nie powala. Nie ogrywałem jeszcze tych nowych Marszałków z 1W z wielu względów (przerwa w grze, gitary "nie mam przy sobie" (tj dopiero muszę sobie przywieźć ;) )).

Po wstępnym badaniu te piecyki wydają się być super alternatywą do domu. Większy problem to cena. Za head'a kształtują się pomiędzy 2 a 3k zł czyli za tyle można mieć już niezłego potwora odrywającego tynki :D A plus cena paczki to już robi się sporo... dlatego ew. myślałem o combo, ale te znowu mają małe głośniki. Chociaż może to i plus dla słabego wzmaka żeby to rozbujał...

Natknałem się też na ten wątek:
http://gitarzysci.pl/post735036.html?hilit=Marshall%20JVM#p735036
i stwierdzenie tam że:
Aha, dodał też jeszcze jedno - jego zdaniem kupowanie tych jubileuszowych jednowatowców Marshalla kompletnie mija się z celem, chyba że ktoś chce mieć fajny gadżet w domu. Powiedział krótko (i w tym przyznaję mu 100% racji, pisałem już o tym kiedyś na forum), że 12-calowy głośnik w piecu to podstawa, piece z małymi głośnikami to zabawki.

?

Nie spieszy mi się jakoś strasznie więc mogę drążyć temat :) Bo jak mam mieć podobne brzmienie jak na obecnym piecu, albo 3% lepsze za cenę 10x większą to sobie odpuszczę. Na granie głośno niestety sobie nie mogę pozwolić (sąsiedzi - wiadomo - są różni).

Generalnie czy chodzi o head'y czy o comba to generalnie nie ma zbyt wielu opinii o nich...
Ibanez RGT3020FM | Squier Bullet Stratocaster | Marshall MG15 | Dunlop 535Q | BOSS DS-1

Aremenius
Posty: 194
Rejestracja: 10-06-2011 20:40

23-06-2013 18:45

Lepiej kup sobie wyrób polskiej manufaktury MG (jakie brzmienie taki model do wyboru do koloru :P) tylko wcześniej napisz że chcesz ogranicznik do 1W mocy - znajomy tak zrobił i do domku ma idealną głośność a i koncert na hali uciągnie na luzie ;) Naprawdę te Marshalle to jakaś kpina jeżeli mówimy o cenach.

Możesz też rozważyć Orange Micro albo Tiny Terror do domu też w porządku a jednak co lampa to lampa (pomijając fakt że micro to hybryda :D)
Bash Sidewinder Dorico + Buzzaro 212 V30 + Fractal AXE FX Standard + Skervesen Swan FF7

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”