Yaneku
Posty: 2
Rejestracja: 18-03-2013 18:59

18-03-2013 19:13

Witam, posiadam uszkodzony piecyk DiMavery BA-15. Nie wiem niestety w czym tkwi problem. Nic nie wygląda na nadpalone ani nic podobnego. Po podłączeniu kabla i gitary nie słychać dźwięku wcale, a czasem takie całkowicie cichutkie dźwięki(głośność jest niezależna od ustawień gałek). Na jednej próbie kumpel grał na moim basie i nagle usłyszeliśmy coś w stylu riffu na elektryku. Miał ktoś podobny problem, albo ma jakiś pomysł jak to naprawić??

Awatar użytkownika
Geohound
Moderator
Posty: 2283
Rejestracja: 19-06-2008 17:25

18-03-2013 19:17

Ogolnie ten 'piec' to zabawka a nie prawdziwy sprzet, wiec tam mogło paść cokolwiek.

Obejrzałeś dokładnie cały sprzet? Moze to wina gitary?

Yaneku
Posty: 2
Rejestracja: 18-03-2013 18:59

19-03-2013 12:22

Mam kolumnę kolumnę pożyczoną od kumpla i na niej basik działa bezproblemowo. A w tym DiMavery cała płytka wygląda w porządku.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”