Michal123
Posty: 8
Rejestracja: 17-03-2013 14:19

17-03-2013 14:27

Posiadam wzmacniacz KUSTOM DART 10 FX i GITARĘ STAGG S300. Problem jest w tym, że gdy podłącze gitarę pod wzmacniacz i zaczynam grać na czystym kanale to wszystko jest jak należy. Natomiast jak zmienie na distorion podkręce gaina do około 5-7 to zaczyn strasznie piszczeć. Nie wiem czym to może być spowodowane, dlatego piszę tutaj i mam nadzieję, że ktoś mi jest w stanie pomóc.

Slash09
Posty: 251
Rejestracja: 24-01-2013 21:59

17-03-2013 14:30

Piszczec? Robi sie taki wysoki dzwiek i caly czas jest dopoki nie dotkniesz strun?
Sprzedam Jackson JS30 KV

Washburn WMI14 > Jackson JS32 KV > Jackson PS6T > Squier Vintage Modified > Ibanez > RG270 > Samick AV3, Jackson JS30 KV ...........[Peavey XXL + 112 Eminence Legend v12| Laney World Series 80r]

Michal123
Posty: 8
Rejestracja: 17-03-2013 14:19

17-03-2013 14:39

Właśnie, nawet ja dotknę struny to dalej piszczy.

Michal123
Posty: 8
Rejestracja: 17-03-2013 14:19

17-03-2013 20:29

refresh.

Aremenius
Posty: 194
Rejestracja: 10-06-2011 20:40

17-03-2013 22:36

Nie rób nigdy takich rzeczy jak powyżej bo Cię modzi zjedzą...
Co do problemu to rozwiązanie jest proste - mniej gainu. To może być spowodowane nie koniecznie piecem spróbuj pożyczyć jakąś inną gitarkę i obaczyć czy to nie wina przetworników.
Winą równie dobrze może też być zbytnie rozkręcenie wzmaka, krótki kabel albo to że stoisz zbyt blisko lub też grając stoisz jedynie przodem do wzmaka.
Spróbuj eliminować powyższe a znajdziesz rozwiązanie.


PS Im mniej gainu tym bardziej widoczne błędy, a na błędach się uczymy :)
Bash Sidewinder Dorico + Buzzaro 212 V30 + Fractal AXE FX Standard + Skervesen Swan FF7

Michal123
Posty: 8
Rejestracja: 17-03-2013 14:19

26-03-2013 19:32

już rozwiązane problemem był brak uziemienia w przedłuzaczu.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”