Awatar użytkownika
ladypank
Posty: 137
Rejestracja: 21-02-2012 21:34

20-02-2013 20:11

Witam!
Stanąłęm przed ostatecznym wyborem comba gitarowego. Zdecydowałęm się na Marshalla Valvestate, ze względu na jegho dobre opinie i zamiłowanie do marki. Mam jednak dylemat ponieważ w ofercie jest dużo Valvestate' ów i jest kilka, które mnie interesują. Wzmacniacz musi spokojnie przebijać się przez perkusję i wystarczyć na jakiś średniej wielkości koncert. Z góry dziękuję i pozdrawiam!

Oto wzmacniacze, które mnie interesują :

http://tablica.pl/oferta/marshall-valve ... 1ZEfR.html

http://allegro.pl/marshall-vs-8240-valv ... 77927.html

http://tablica.pl/oferta/marshall-valve ... 1CXHT.html

http://allegro.pl/marshall-valvestate-8 ... 59434.html
Obrazek Obrazek Vintage V6

Marshall Valvestate 100

yakusini
Posty: 113
Rejestracja: 07-04-2012 18:59

20-02-2013 21:25

Ja bym wziął 8240. ;) 2 Głośniki 12", nie za duża moc, ale fajnie będziesz mógł rozkręcić, bardzo praktyczne i przyszłościowe, w razie gigów.

No i do tego budowa pedalboarda potem i będzie miodek.

Awatar użytkownika
ladypank
Posty: 137
Rejestracja: 21-02-2012 21:34

20-02-2013 21:39

no w sumie 2x40 czyli 80 to nie jest taka mała moc ( dużej różnicy od 100 chyba nie ma) a opza tym 2 głośniki to musi byc piękne brzmienie
Obrazek Obrazek Vintage V6

Marshall Valvestate 100

yakusini
Posty: 113
Rejestracja: 07-04-2012 18:59

20-02-2013 21:53

O matko, nie zauważyłem że to jest w stereo 2x40. Ja bym na Twoim miejscu g/brał. Fajnie to może żreć.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”