evildrive123
Posty: 8
Rejestracja: 15-09-2011 19:40

09-02-2013 00:57

Witam :)
Od jakiegoś czasu buduje własne efekty gitarowe (mniej lub bardziej udane) i zastanawia mnie pewien element,a właściwie grupka elementów tworzących tak zwany bufor.. Mianowicie zastanawiam się do czego służy/na co ma wpływ i co daje taki bufor na wejściu efektu :) Jeśli ktoś się na tym zna bądź wie do czego on służy to prosił bym o odpowiedź ;)
Pozdrawiam!

tomaszG
Posty: 1277
Rejestracja: 22-11-2012 22:19

09-02-2013 08:40

Oj lenistwo w poszukiwaniach odpowiedzi.

evildrive123
Posty: 8
Rejestracja: 15-09-2011 19:40

10-02-2013 08:09

Szukałem szukałem i nic konkretnego znaleźć mi się nie udało :P

Awatar użytkownika
Erzu
Posty: 1
Rejestracja: 08-02-2013 12:03

10-02-2013 09:34

Budujesz efekty i nie wiesz co to bufor i true bypass? A może chodzi o naprawdę szczegółowe informacje?
Takich nie posiadam, wiem tylko z grubsza że:

Bufor i True Bypass to nazwy przesyłania sygnału w efektach gitarowych (między wtykiem Imput i Output) gdy te efekty są wyłączone.

Bufor w efektach to obwód, który po wyłączeniu efektu przesyła sygnał z INPUT do OUTPUT. Dzieje się to elektronicznie przez zamknięcie obwodu efektu i uruchomieniu bufora, który przesyła sygnał.

True Baypass to mechaniczne przełączenie sygnału z obwodu efektu do fizycznego połączenia Input i Output.

Obydwie konstrukcje mają zalety i wady.
Bufor jako obwód ma delikatny wpływ na przesyłany sygnał (gdy efekt jest wyłączony) ale jednocześnie go wzmacnia. Może delikatnie "kolorować brzmienie" w zależności od wykonania.

True Bypass nie ma wpływu na sygnał przesyłany ale wiele takich połączeń (4-5 i więcej) lub długie przewody (10-15m i więcej) zwężają nieznacznie pasmo przenoszenia (obcinają wysokie częstotliwości).

Jako że przesłanie sygnału przez Bufor odbywa się elektronicznie, potrzebna jest bateria aby zasilić obwód.

True Bypass po wyłączeniu efektu może działać bez baterii.

Popularniejsze i bardziej cenione są efekty z True Bypass'em gdyż nie ingerują w brzmienie ale w długim łańcuchu efektów (np. pedalboard'zie) zaleca się posiadanie w którymś odcinku (na początku lub na końcu) efektu z buforem.
Pewnie jest tu parę błędów ale specjalistą nie jestem :)

Polecam obejrzeć parę filmików na YT https://www.youtube.com/watch?v=MOBn75-WN30

evildrive123
Posty: 8
Rejestracja: 15-09-2011 19:40

15-02-2013 08:22

Właśnie o szczegółowe informacje mi chodziło ale i tak dziękuje ;)
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
humless
Sklep Muzyczny
Posty: 986
Rejestracja: 11-03-2012 22:40

15-02-2013 09:51

Erzu pisze:...Bufor i True Bypass to nazwy przesyłania sygnału w efektach gitarowych (między wtykiem Imput i Output) gdy te efekty są wyłączone...

???
Bufor to bufor, bypass to bypass. To dwa różne pojęcia, układy.

Bufor to separator, układ dopasowujący.
Klasycznym przykładem bufora w układach gitar elektrycznych jest układ wtórnika emiterowego lub przedwzmacniacza gitarowego zbudowanego na tranzystorach typu FET. Układy te charakteryzuje się wysoka impedancja wejściowa i niską wyjściowa. Są to w istocie przetworniki impedancji separujące wysokorezystancyjny układ gitary (przetworniki pasywne) od podłączanych układów, które mogłyby obciążąć sygnał z gitary.

Bypass to obejście.
Może być zrealizowane przełączeniem styków (przełącznik, przekaźnik) lub elektronicznym przełącznikiem (kluczem) sygnałów analogowych (układ scalony).

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

15-02-2013 10:53

To ja może napiszę po ludzku bo kilka poważnych odpowiedzi a nikt jeszcze tego nie napisał... Gdy efekt ma buffered bypass (czyli bufor) to sygnał z gitary, niezależnie od tego czy efekt jest włączony czy nie, nadal ma swoje pełne brzmienie, które może utracić, gdy na drodze jest dużo efektów + są połączone długimi kablami. Wystarczy, że gdzieś tam w łańcuchu masz efekt z buforem i skończy się utrata wysokich tonów z uwagi na długość kabli i ilość efektów. Jeśli układ jest porządnie zaprojektowany to do Buffered Bypassu z diodą wystarczy DPDT.

Awatar użytkownika
Muflon
Posty: 429
Rejestracja: 16-01-2011 19:17

15-02-2013 14:07

rethfing pisze:To ja może napiszę po ludzku bo kilka poważnych odpowiedzi a nikt jeszcze tego nie napisał... Gdy efekt ma buffered bypass (czyli bufor) to sygnał z gitary, niezależnie od tego czy efekt jest włączony czy nie, nadal ma swoje pełne brzmienie, które może utracić, gdy na drodze jest dużo efektów + są połączone długimi kablami. Wystarczy, że gdzieś tam w łańcuchu masz efekt z buforem i skończy się utrata wysokich tonów z uwagi na długość kabli i ilość efektów. Jeśli układ jest porządnie zaprojektowany to do Buffered Bypassu z diodą wystarczy DPDT.

Chyba jednak to już było ;)

Erzu pisze:Popularniejsze i bardziej cenione są efekty z True Bypass'em gdyż nie ingerują w brzmienie ale w długim łańcuchu efektów (np. pedalboard'zie) zaleca się posiadanie w którymś odcinku (na początku lub na końcu) efektu z buforem.
Jak sorry to było, jak pomogłem to kliknij tam po lewej.
Konik Workshop - serwis gitarowy Wrocław

Awatar użytkownika
humless
Sklep Muzyczny
Posty: 986
Rejestracja: 11-03-2012 22:40

15-02-2013 21:31

Erzu pisze:... zaleca się posiadanie w którymś odcinku (na początku lub na końcu) efektu z buforem...

Cóż da bufor na końcu łańcucha efektów ? Może wtedy jedynie poprawić (jeśli jest co) ewentualne "wady" kabla łączącego układ ze wzmacniaczem gitarowym (duża jego długość, pojemność...)
Bufor, jeśli sytuacja tego wymaga, włącza się na początku łańcucha efektów, najlepiej zaraz za gitarą.

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

16-02-2013 00:28

Po co zaraz za gitarą jeśli sygnał nie został jeszcze zepsuty przez efekty i ich długie okablowanie? Ja tam bym bufor dla pewności jednak dawał na początku/w środku oraz na końcu. No ale to kwestia eksperymentowania :)

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

16-02-2013 01:24

rethfing pisze:Po co zaraz za gitarą jeśli sygnał nie został jeszcze zepsuty przez efekty i ich długie okablowanie?

Wlasnie po to by tak sie nie stalo.
Poza tym jak podlaczysz duzo buforow to brzmienie tez siadzie.

Awatar użytkownika
Muflon
Posty: 429
Rejestracja: 16-01-2011 19:17

16-02-2013 14:53

Ale tak się zastanawiam... raz ogrywałem jakiś przester (nie pamietam jaki, jeden z wielu) z gitarą z bardzo mocnym outputem i zdarzało się że przester zaczynał obcinać wysokie tony jakby... trudno mi to opisać, ale przywodziło mi na myśl "przeładowanie" układu, przeciążenie... Przypadkiem jak za mocny sygnał będzie zaraz po gitarze, to też brzmienie się nie spaprze?
Jak sorry to było, jak pomogłem to kliknij tam po lewej.
Konik Workshop - serwis gitarowy Wrocław

Wróć do „Distortion / Overdrive”