epiman96
Posty: 519
Rejestracja: 02-04-2011 14:33

05-02-2013 19:40

wzmacniacz będzie już rozkręcony prawie na max, a sygnał podbije się mu jeszcze na kostce porkrętłem level?
Oczywiście chodzi tu o zwykły tranzystor. Czy to już definitywnie uszkodzi głośnik czy coś po pierwszym dźwięku?

Pozdriawiam.
Squier by Fender Classic Vibe 50`s Stratocaster | Epiphone AJ 100 VS | Kustom KG112 FX
Lubujcie http://www.facebook.com/pages/John-Frus ... 87?fref=ts

Awatar użytkownika
miklej
Posty: 872
Rejestracja: 27-11-2011 18:25

05-02-2013 20:00

Pierwsze pytanie po co taka moc? Lepiej nie próbować, zależy też w jakim stopniu kostka wzmacnia sygnał. Przeważnie głośniki mają 5-10W zapasu. Jeszcze może coś się uszkodzić w piecu np: końcówka mocy. Wszystko zależy od pieca afektu i głośnika, ja bym nie ryzykował bo wszystko może się stać :O
Peace \m/

Edgrim
Posty: 181
Rejestracja: 28-10-2009 18:11

06-02-2013 21:34

noo uważaj pewnie zaraz ktoś napisze, że tak robił i grało;p ale ja bym nie mniej jednak uważał jeżeli tak tylko chcesz sie pobawić to lepiej nie ryzykuj!:) Po co miec pare stów w plecy!?

mareq
Posty: 102
Rejestracja: 29-11-2010 11:40

07-02-2013 08:43

Nie rozumiem waszego toku rozumowania.
Do wzmacniacza zawsze daje się głośnik o trochę większej mocy niż wzmacniacz. Wzmacniacz nigdy nie odda większej mocy niż jego moc maksymalna. Jak na wejście podasz silniejszy sygnał to wzmacniacz nadal będzie pracował ze swoją maksymalną mocą ale po prostu sygnał będzie zniekształcony.

Awatar użytkownika
Hower
Posty: 140
Rejestracja: 15-01-2013 20:11

08-02-2013 21:07

To co będzie jak połączysz dwa wzmacniacze szeregowo? A każdy overdrive ma układ wzmacniający (gałka level). Elektronikiem nie jestem, ale tak na chłopski rozum to inaczej nie chce być ;)

Awatar użytkownika
pgmuzyk
Doradca
Posty: 263
Rejestracja: 18-07-2008 13:44

08-02-2013 21:48

Hower pisze:To co będzie jak połączysz dwa wzmacniacze szeregowo?


Na logikę - spalisz drugi wzmacniacz, a przynajmniej preamp.
Prawdziwy gitarzysta nigdy nie jest w 100% zadowolony ze swojego brzmienia!
ObrazekObrazek
Music Man Silhouette Special LE 2005 . . . . . Music Man John Petrucci Mystic Dream

Awatar użytkownika
pgmuzyk
Doradca
Posty: 263
Rejestracja: 18-07-2008 13:44

08-02-2013 21:51

pgmuzyk pisze:
Hower pisze:To co będzie jak połączysz dwa wzmacniacze szeregowo?


Na logikę - jesli z pierwszego wzmacniacza (w domysle - pieca) wypuscisz wzmocniony sygnal, czyli z koncowki mocy, to w drugim piecu uszkodzisz preamp, a przy odrobinie szczescia - caly piec.
Ale kto tak w ogole podłącza?
Prawdziwy gitarzysta nigdy nie jest w 100% zadowolony ze swojego brzmienia!
ObrazekObrazek
Music Man Silhouette Special LE 2005 . . . . . Music Man John Petrucci Mystic Dream

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

08-02-2013 22:24

Prawdę mówiąc zastanawiałem się nad tym.
W moim wzmacniaczu głośnik nie ma zapasu, a i mój "Krank" nie ma levela.
Tak więc...


Inna sprawa, że nie rozkręcałem go nigdy na full:
a) jest i tak dość głośny i nie było potrzeby wielkiej
b) sprzęga.

A kostka i tak podbijała na tyle, że stykało jak był rozkręcony góra na połowę w warunkach bojowych - na próbie.
Średnio udanej swoją drogą przez ciągły pisk ze sprzężenia.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

Awatar użytkownika
Hower
Posty: 140
Rejestracja: 15-01-2013 20:11

09-02-2013 07:11

pgmuzyk pisze:
pgmuzyk pisze:
Hower pisze:To co będzie jak połączysz dwa wzmacniacze szeregowo?


Na logikę - jesli z pierwszego wzmacniacza (w domysle - pieca) wypuscisz wzmocniony sygnal, czyli z koncowki mocy, to w drugim piecu uszkodzisz preamp, a przy odrobinie szczescia - caly piec.
Ale kto tak w ogole podłącza?

Bezrobotny strażak :)

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”