Awatar użytkownika
fixer
Posty: 122
Rejestracja: 04-02-2012 17:13

04-02-2013 20:10

Witam. Zamierzam się na kupno comba lampowego. Skupiłem swoją uwagę na Bugera 333 212 INFINIUM. Cena wynosi 2390zł. Jak na 120W wydaje mi się, że to może być ciekawa propozycja. Nie wiem jednak jak się sprawuje i jak z brzmieniem. Miał ktoś kontakt ograć owy sprzęt? Niżej podaje opis i zdjęcie:

Hardcore'owe, w pełni lampowe kombo gitarowe 120 W z pogłosem i technologią INFINIUM.

Ręcznie wykonane 120-watowe kombo gitarowe napędzane 4 lampami 6L6 (z możliwością zamiany na EL34)
2 oryginalne, zoptymalizowane do pracy ze wzmacniaczem lampowym głośniki Bugera 12"
Nowoczesna konstrukcja 3-kanałowego przedwzmacniacza (kanały: Clean, Crunch, Lead) wyposażonego w 4 lampy 12AX7
Zintegrowany, wysokiej klasy pogłos z dedykowaną regulacją
Rewolucyjna technologia INFINIUM Valve Life Multiplier - wydłuża nawet dwudziestokrotnie okres eksploatacji drogich lamp mocy, zapewnia niesamowicie niezawodne i stabilne brzmienie w ciągu całego okresu działania lamp, nie wymaga stosowania drogich parowanych ich zestawów, umożliwia mieszanie i łączenie ze sobą dowolnych kombinacji zgodnych typów lamp różnych producentów, stale monitoruje pracę każdej lampy mocy, wskazując wadliwie działające, co pozwala na łatwą wymianę pojedynczych, niesprawnych egzemplarzy
Niezależne sekcje korektora dla każdego kanału z dedykowaną regulacją Bass, Mid i Treble
Przełącznik tłumienia sekcji mocy (High, Medium, Low) zapewniający pełną kontrolę brzmienia
Zdalnie sterowana pętla efektów z niezależną regulacją na wysyłce i powrocie, służy również jako funkcja Boost
W komplecie solidny przełącznik nożny do przełączania kanału i włączania pętli efektów / funkcji Boost
Wyjście liniowe z dedykowaną regulacją poziomu
Przełącznik impedancji (4, 8 i 16 Ohm) pozwala dopasować wzmacniacz praktycznie do każdej kolumny
Wysokiej jakości podzespoły i solidna konstrukcja zapewnia długotrwałe użytkowanie
Wymiary: 518,5x687x247,6 (mm)
Masa: 28,5 kg

http://static.cokupicstatic.pl/c_big10935331.jpg

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

04-02-2013 20:14

Przester ma taki zapas gainu, że miażdży jajca. Clean jest szklankowy, a na crunchu wykręcisz bluesa i metal z lat 80.

Awatar użytkownika
fixer
Posty: 122
Rejestracja: 04-02-2012 17:13

04-02-2013 20:19

Czyli jednak jakościowo, brzmieniowo zachęca? Na to wygląda :)

Skąd więc ta cena za tą moc 120 W ?

Awatar użytkownika
nelsonmisiek
Posty: 134
Rejestracja: 14-02-2010 23:02

05-02-2013 03:46

Odpowiem ci kolego. Technologia Infinium jest fajna co prawda i przedłuża życie lamp ale... i tu pojawia się haczyk. Bugery są dosyć znane ze swojej awaryjności i mało starannego wykonania oraz z używania nienajlepszych jakościowo, czyli tanich podzespołów. Infinium przedłuża życie tylko lamp a reszta sprzętu jest awaryjna jak w innych modelach. Jeśli trafisz na Bugere która nie zaszwankuje w okresie od 1 dnia do 6 miesięcy to uważaj się za szczęściarza. Odradzam te piece, osobiście wolałbym kupić coś porządnego i wymieniać lampy co pół do jednego roku niż grać w rosyjską ruletkę i martwić się czy piec za chwile nie powędruje do reklamacji.
Fender Telecaster FMT, Vintage VXP6BK, Epiphone Les Paul Standard, Marshall JCM2000 DSL 401

yakusini
Posty: 113
Rejestracja: 07-04-2012 18:59

05-02-2013 09:24

A tam, pierdolisz pan i życia nie znasz. Ja, 3 moich znajomych (i mnóstwo innych osób) mamy Bugery i nic się z nimi nie dzieje. Nawet na kontroli u elektryka nie były. Kurwią aż miło. 333XL, 2x 6262 i 333. NIE infinitum.

Bugery miały problem z awaryjnością w pierwszym okresie produkcji. Modele 2010 -> i dalej (wszystkie Infinitumy są nowsze) są tak samo awaryjne jak Twój cudny Marshall DSL. A biją go brzmieniem na głowę. Pozdrawiam, jak coś to zapraszam na ogranie mojej nieawaryjnej taniej Bugerki na jeszcze tańszej paczce Harley Benton z tanimi efektami marki Exar, Behringer czy Harley Benton. :) Brzmienia się nie wstydze a bywało tak, że na koncertach swoje graty użyczałem ludziom którzy grali na niejednym topowym headzie i nie narzekali, a wręcz nie mogli uwierzyć za ile kupiłem.

Awatar użytkownika
nelsonmisiek
Posty: 134
Rejestracja: 14-02-2010 23:02

06-02-2013 01:10

Nie twierdze napastliwy i buchający świetym gniewem kolego, że to co tanie musi być kiepskie (chociażby dla tego, że mam w pedalboardzie efekty danelectro i artec, a działają przecudnie). Mówię ze swojego doświadczenia. Znajomy miał Trireca (chyba head, nie wiem dokładnie) i narzekał bardzo a w końcu sprzedał. Mi osobiście V55 combo walnęła w muzycznym jak ogrywałem którąś z rzędu gitare (po prostu w czasie grania przestał działąć i tyle). A za tą cenę można kupić fajny head np. używanego Haydena. A na alledrogo jest chociażby Carvin Legacy za dwa czysta, Marshall VM, 900, 2000 oraz H&K w tej samej cenie. Jak dla mnie są to lepsze piece a cena jest podobna.
Gratuluje tobie i kolegom bo widzę, że trafiły się wam porządne modele.

P.S.
Zaczynaj pan posty normalnie bo mam wrażenie, że rozmawiam z 15 letnim rycerzem ortalionu.
Fender Telecaster FMT, Vintage VXP6BK, Epiphone Les Paul Standard, Marshall JCM2000 DSL 401

yakusini
Posty: 113
Rejestracja: 07-04-2012 18:59

06-02-2013 12:01

Sorry, nie miałem zamiaru, żeby tak to zabrzmiało. Gorszy dzień, ciężka sesja etc.. ;)

Swojego zdania nie zmienie: Jeżeli myślisz o uniwersalnym wzmacniaczu do grania koncertów, to to będzie bardzo porządne wyjście -> Bugerka.

Enyłej, propozycje Kolegi są bardzo fajne, ale tak samo- do ogrania i to porządnego. Pamiętajmy, że Bugery to kopie prawie że 1:1 Peaveyów: XXX (333) JSX (333XL) 5150 I (6260) i 5150 II (6262). Z wymienianymi lampami prawie nie ma różnicy, sprawdzane organoleptycznie. :D

Z fajnych okazji na Alledrogo, ja bym pomacał Valvekinga Head + Pakę od 5150. Żaden butique, ale solidny gracik. :) I jak któraś część się nie podoba, to wymieniasz i tyle. :)

Awatar użytkownika
nelsonmisiek
Posty: 134
Rejestracja: 14-02-2010 23:02

06-02-2013 14:15

Zanim zdecydujesz sie na bugere to pomyśl o naszych propozycjach. Ta paka 5150 to super sprawa :) Zawsze lepiej przejrzeć wszystkie opcje na tablicy, allegro lub w ogłoszeniach bo czasem można znaleźć prawdziwe perełki :)
Fender Telecaster FMT, Vintage VXP6BK, Epiphone Les Paul Standard, Marshall JCM2000 DSL 401

Awatar użytkownika
Cyssiek
Posty: 944
Rejestracja: 22-07-2009 13:14

06-02-2013 18:52

A obcinajac głupi offtop zastanowiłbym się... 120 watów drogi OPie Cię zamorduje, chyba że wiesz co z takąpotworną mocą chcesz zrobić :O
Fender Stratocaster Korea '92, Peavey JF1EX, basik Stagg, Alesis iO|2, T.Bone SC450, Shure SM58, CME M-Key

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

06-02-2013 19:40

Paka 5150 i Valveking to NIE JEST super sprawa. Bugera go wydupczy w krzakach mimo wszystko. Jedne z lepszych ampów do 2 kafli IMO, tylko trzeba trafić na sprawny model.

Awatar użytkownika
nelsonmisiek
Posty: 134
Rejestracja: 14-02-2010 23:02

06-02-2013 20:45

Ale mimo wszystko paka 5150 jest fajna, tylko dobry wzmak do niej trzeba. 120W faktycznie sporo. Z autopsji wiem, że na koncerty czy próby to już 50W spokojnie starczy aby przez perke się przebić. 120 wybije okna, wywoła 3WŚ, otworzy czarną dziurę i pokroi psa na plasterki :)
Fender Telecaster FMT, Vintage VXP6BK, Epiphone Les Paul Standard, Marshall JCM2000 DSL 401

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”