Witajcie! Mam takie drobne pytanie. Podłączając elektryka do takiego najzwyklejszego nagłośnienia jak w domach kultury, takich do mikro itd. uzyskam najprawdopodobniej kanał czysty. Czy podłączając gitarę do czegoś takiego nie spalę ani jej ani sprzętu ośrodka?
I pytanie nr. 2
Jeśli uzyskam już tam brzmienie czyste lub jakieś tam byle jakie to gdybym puścił gitarę przez kostkę overdrive to miałbym zwykły przester i nie uszkodziło by to żadnego sprzętu? Wcześniej podpinałem tam elektroakustyka Craftera (cud nie gitara <3 ) i wszystko hulało aż miło, z korekcją itd.
Dziękuję za odpowiadzi, Narka! :D

